Filtrer par genre
Łukasz Pawłowski i Piotr Tarczyński o Stanach Zjednoczonych - komentujemy to, co się dzieje w amerykańskiej polityce, przypominamy ważne wydarzenia historyczne, a co jakiś czas omawiamy jakieś ważne zjawisko społeczne czy trapiący Amerykę problem. Nowy odcinek w każdą sobotę. Czytajcie nasze książki: Piotr: "Oślizgłe macki, wiadome siły. Historia Ameryki w teoriach spiskowych": https://bit.ly/4v1F8Li Łukasz: "Stany Podzielone Ameryki": https://bit.ly/3Yrz7s4 Jeśli chcecie nas wspierać, zapraszamy na http://patronite.pl/podkastamerykanski
- 297 - 289. Show na 250 fajerek. Urodziny USA wczoraj i dziś
Szanowni Państwo, w tym odcinku przyglądamy się temu, jak Amerykanie obchodzili okrągłe rocznice uchwalenia Deklaracji Niepodległości - od 50. rocznicy w 1826 roku po 250-lecie w roku 2026.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiadamy nie tylko o świętowaniu narodzin Stanów Zjednoczonych, ale też o tym, jak Ameryka w kolejnych epokach rozumiała samą siebie, komu pozwalała uczestniczyć w narodowej opowieści i jakie napięcia kryły się za oficjalnymi obchodami. Pięćdziesiąta rocznica zapisała się w historii w sposób symboliczny: 4 lipca 1826 roku zmarli dwaj byli prezydenci Stanów Zjednoczonych i sygnatariusze Deklaracji Niepodległości - Thomas Jefferson i John Adams.
Sto lat po ogłoszeniu niepodległości kraj wciąż lizał rany po niedawno zakończonej wojnie secesyjnej, w której zginęły setki tysięcy Amerykanów. Choć zwyciężyła Unia i abolicjoniści, podczas wielkich obchodów 1876 roku zabrakło miejsca dla czarnych Amerykanów. Na marginesie narodowego święta pozostawiono też kobiety i Indian. Ważnym elementem tamtych uroczystości była wystawa światowa w Filadelfii - mieście narodzin amerykańskiej niepodległości - która miała pokazać światu siłę, ambicje i nowoczesność odradzającego się państwa.
Rocznica numer 150. przypadła na rok 1926, czas szalonych lat dwudziestych, prohibicji, szybkiej modernizacji i narastających społecznych napięć. Z kolei 200-lecie niepodległości w 1976 roku, obchodzono z moralnym kacem po aferze Watergate i w czasie głębokiego kryzysu zaufania do instytucji państwa. Mimo to, pięćdziesiąt lat temu Amerykanie wciąż próbowali świętować razem - ponad podziałami, z poczuciem, że historia państwa może być wspólnym punktem odniesienia.
A jak było tym razem? Obchody 250-lecia pokazały już zupełnie inną Amerykę - silnie spolaryzowaną, w której nawet urodziny państwa stały się częścią partyjnego sporu. W efekcie jubileusz, który mógł być okazją do wspólnej refleksji nad amerykańską historią i tożsamością, stał się przede wszystkim świętem zwolenników jednej strony politycznego konfliktu.
Posłuchajcie!
Sat, 11 Jul 2026 - 1h 09min - 296 - 288. Schadzka z przeznaczeniem, czyli kariera Ronalda Reagana, część 2
Kiedy zostawiliśmy Reagana na końcu pierwszego odcinka, jego kariera aktorska i związkowa dobiegała końca. Nie wiedział co z nim dalej będzie. Z pomocą przyszła telewizja i wielki koncern General Electric. Opowiemy o karierze ambasadora marki, której „najważniejszym produktem był postęp”, idealnym życiu państwa Reaganów - i o tym co kryło się za fasadą, w ich naszpikowanym elektroniką domu; o zwrocie w prawo, przełomowym przemówieniu i ambicjach politycznych.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dowiecie się dlaczego gubernator Pat Brown, który zmienił Kalifornię w symbol amerykańskiego sukcesu i bez problemu pokonał Nixona, nie dał rady aktorowi, który nie tylko nie miał pojęcia o zarządzaniu stanem, ale… otwarcie się do tego przyznawał. Reagan potrafił zamaskować radykalny program uśmiechem i żartem, ale jako gubernator wyjątkowo często rządził jako centrysta, a mimo to pozostał idolem republikańskich konserwatystów i ich wymarzonym kandydatem na prezydenta kraju.
Dlaczego Reaganowi nie udało się w 1968 roku (albo: jak potem twierdził, w ogóle nawet nie próbował)? Mimo porażki pozostał poważnym kandydatem, dlatego Nixon i Ford próbowali go zagospodarować, oferując posady i specjalne zadania. W 1976 roku rzucił jednak wyzwanie w prawyborach prezydentowi z własnej partii - i prawie mu się udało, mimo niezliczonych przeinaczeń i fantazji, o których publicznie opowiadał i w które chyba sam naprawdę wierzył.
A do tego "Mad Meni", "Fallout", "30 Rock", "Rocky", "Taksówkarz" i cała masa innych popkulturowych odniesień.
Sat, 04 Jul 2026 - 1h 44min - 295 - 287. Dutch jedzie do Hollywood, czyli kariera Ronalda Reagana, część 1
Rozpoczynamy kilkuodcinkową opowieść o „Dutchu”, „Gipperze”, „wielkim komunikatorze”, o teflonowym polityku, którego żadne skandale się nie imały, o jednym z najbardziej wpływowych prezydentów XX wieku, który wyznaczył paradygmat wciąż dominujący w amerykańskiej polityce: wolnorynkowy gospodarczo i konserwatywny w sprawach społecznych, choć - jak się okaże - teoria rządzenia często rozjeżdżała się z praktyką i Ronald Reagan jako prezydent częściej podatki podnosił niż obniżał, a wydatki państwowe za jego rządów rosły, a nie malały.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zanim jednak dojdziemy do Białego Domu, chcemy Wam opowiedzieć o życiu Ronalda Reagana zanim trafił do polityki - o jego dzieciństwie na Środkowym Zachodzie, o tym, co go ukształtowało, jakie poglądy polityczne miał jako młody człowiek i dlaczego z gorliwego Demokraty i związkowca stał się równie gorliwym konserwatystą? Jak to się stało, że komentator sportowy z Iowa został aktorem w Hollywood i jak życie gwiazdy filmów B przygotowało go do kariery polityka?
Posłuchajcie opowieści o tym dlaczego czasem warto przyjąć jakąś chałturę, dlaczego warto należeć do związku zawodowego, kim był tajny współpracownik FBI o kryptonimie T10 i dlaczego Reagan nie lubił szympansów.
Sat, 27 Jun 2026 - 1h 33min - 294 - 286. KRYPTO i IGRZYSK! Czyli prezenty dla prezydenta
14 czerwca na Południowym Trawniku Białego Domu odbyła się gala sportów walki MMA - oficjalnie z okazji Dnia Flagi i w ramach obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości, ale tak naprawdę z okazji 80. urodzin Donalda Trumpa.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiadamy nie tyle o przebiegu samych walk - kto komu spuścił wciry, jak szybko i jak mocno - ale o oprawie tego widowiska: o kiczowatym hurapatriotyzmie, obecności wojska i tym jak przemoc jest oficjalnie wpisywana w „amerykańskie DNA”. Odpowiemy też na pytanie co sami Amerykanie uważają na temat mordobicia przed Białym Domem - czy także w tej kwestii widać wyraźnie podział na Demokratów i Republikanów?
Trump obwieścił sukces, ale mówimy też o kilku urodzinowych niespodziankach, które z pewnością Prezydenta nie cieszą: decyzji sądu w sprawie przywrócenia dawnej nazwy Kennedy Center oraz remoncie sadzawki przed Pomnikiem Lincolna, gdzie - mimo inwestycji wartej kilkanaście milionów dolarów - wszystko się wali. Farba odłazi, a „amerykański niebieski” zmienił się w „glonozielony”. Prezydent chciał pokazać, że jest w stanie dokonać czegoś, co nie udało się jego poprzednikom - zwalczyć roślinność w Reflecting Pool. Nie wyszło.
Czy lepiej wyszło w sprawie porozumienia z Iranem? Mówiąc delikatnie - głosy są podzielone. To właściwie wstępne porozumienie na temat dalszych prac nad porozumienie właściwym. Już ten dokument musi być jednak sporym zaskoczeniem dla wielu stronników Trumpa, bo zamiast „bezwarunkowej kapitulacji” reżimu w Teheranie, mamy zapisy, które nietrudno potraktować jak sukces irańskich władz. Twierdzą tak nawet niektórzy Republikanie. No bo komu służy zniesienie ograniczeń w eksporcie irańskiej ropy, zapowiedź stworzenia wartego 300 mld dolarów funduszu na rzecz odbudowy Iranu i możliwość wprowadzenia przez Teheran opłat za korzystanie z cieśniny Ormuz?
Sat, 20 Jun 2026 - 1h 09min - 293 - 285. Iran-Contras. Afera, która nie zatopiła Ronalda Reagana
Jeśli wydaje się Państwu, że w USA jeden skandal goni drugi i nikt nie zostaje pociągnięty do odpowiedzialności, to posłuchajcie o najpoważniejszej aferze prezydentury Ronalda Reagana, która najpierw prawie pogrążyła prezydenta, a potem… rozeszła się po kościach.
Jesienią 1986 roku na jaw wyszły dwie pozornie niezwiązane ze sobą rzeczy: po pierwsze, że USA łamiąc nałożone przez Kongres zakazy, wspomaga prawicową partyzantkę w Nikaragui, tzw. Contras. Po drugie, że USA łamiąc własne embargo, dostarcza broń Islamskiej Republice Iranu - swojemu największemu wrogowi na Bliskim Wschodzie. Bardzo szybko okazało się, że te dwie rzeczy są ze sobą powiązane - w osobie pułkownika Olivera Northa, pracownika Rady Bezpieczeństwa Narodowego, który od lat prowadzi bardzo lukratywne (i bardzo nielegalne) „Przedsiębiorstwo” handlu bronią. Za pełną zgodą ludzi prezydenta.
Co wiedział prezydent Reagan? Jak to możliwe, że lider który w jednej narracji niemalże w pojedynkę obalił komunizm, równocześnie nie wiedział czym zajmują się jego najbliżsi współpracownicy? Dlaczego afera znacznie poważniejsza niż Watergate nie zatopiła ani Reagana, ani Partii Republikańskiej? I dlaczego jej główna postać - płk North - dla wielu Amerykanów stał się bohaterem?
A do tego: „niszczarkowa impreza”, dokumenty w staniku, ciasto z Tel Awiwu, Biblia z podpisem prezydenta i nocne wizyty Irańczyków w Gabinecie Owalnym.
Sat, 13 Jun 2026 - 1h 25min - 292 - 284. Amerykanie kontra AI: nowy luddyzm czy reakcja na realne problemy?
Powierzchnia równa tej zajmowanej przez 144 Walmarty. Zużycie wody równe zużyciu tysiąca gospodarstw domowych. Zużycie prądu na poziomie małego miasteczka, a niekiedy wielkiego miasta. I nieustanny hałas - „jakby właśnie miał wystartować odrzutowiec, ale nigdy nie startuje”.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Mowa o data centers, czyli wielkich centrach danych budowanych przez największe firmy odpowiadające za rozwój sztucznej inteligencji. Dane są różne, ale ocenia się, że w tej chwili takich centrów jest już na terenie Stanów ponad pięć tysięcy. I wciąż powstają nowe.
Powstawałyby znacznie szybciej, gdyby nie protesty lokalnych społeczności. Amerykanie regularnie używają narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Ale nawet młodzi przedstawiciele pokolenia Z nie są perspektywą rozwoju AI zachwyceni. Obawiają się konsekwencji dla swoich zdolności poznawczych, dla relacji międzyludzkich, dla rynku pracy. Gniew i protesty kierowane są więc przeciwko fizycznym objawom rozwoju AI w, czyli właśnie centrom danych. Niechęć budzą koszty środowiskowe, hałas, wpływ na wartość nieruchomości czy gigantyczne obciążenie dla sieci energetycznych i wodnych, co przekłada się na wyższe rachunki.
Opór łączy ludzi bez względu na wiek, miejsce zamieszkania, a nawet preferencje partyjne. Badania pokazują, że budowa w okolicy centrum danych wywołuje większy sprzeciw niż budowa elektrowni jądrowej. Koszty wysokie, a zyski dla lokalnej społeczności wątpliwe i niewielkie. Firmy AI swoją postawą zwykle nie pomagają rozwiać obaw.
Dziś opowiadamy Państwu o społecznych i gospodarczych kosztach rozwoju branży, skali społecznego oporu, o tym jak na głosy ludzi reagują politycy i o ogromnych pieniądzach, jakie organizacje związane z AI wstrzykują do amerykańskiej polityki.
Sat, 06 Jun 2026 - 1h 08min - 291 - 283. "Kasa kompensat dla kretynów", czyli Trumpa fundusze i sojusze
Notowania Trumpa wśród Amerykanów pikują, popularność Partii Republikańskiej spada na łeb na szyję, ale prezydent ma ważniejsze rzeczy na głowie.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
W roku wyborczym, kiedy Republikanie muszą obronić Izbę Reprezentantów i Senat, Donalda Trumpa pochłaniają dwie rzeczy: budowanie (sala balowa, łuk triumfalny, ring do walki przed Białym Domem) i zemsta. Opowiadamy o tym, jak Trump angażuje się w republikańskie prawybory - od Indiany, przez Luizjanę po Teksas - i co z tego wynika. Przyglądamy się postaci Kena Paxtona, uwielbianego przez MAGA prokuratora generalnego Teksasu, który dzięki poparciu prezydenta pokonał w prawyborach urzędującego senatora Cornyna i jego dość skomplikowanym stosunku do dziesięciu przykazań.
Opowiadamy też o niesławnej ugodzie, jaką obywatel Donald Trump zawarł z IRS, amerykańskim urzędem podatkowym, którego zwierzchnikiem jest prezydent Donald Trump. Czy rzeczywiście Trump będzie dożywotnio zwolniony z wszelkich kontroli podatkowych? Czym jest nowy „fundusz dla ofiar prześladowań” i kto będzie mógł starać się o odszkodowania z przeznaczonych na to 1,776 mld dolarów? „Kompletny debilizm czy moralna klęska”?
Zajrzymy też do Demokratów, którzy po raz kolejny pokazują, że nikt nie potrafi im tak zaszkodzić, jak oni sami - a zilustrujemy to wesołą, a przez to ogromnie smutną, historią raportu na temat przyczyn klęski w wyborach 2024 roku, który to raport zamówił Ken Martin, szef Komitetu Krajowego partii.
Sat, 30 May 2026 - 1h 10min - 290 - 282. Święty George, czyli dalsze losy George’a Washingtona
Wracamy do opowieści o biografii George’a Washingtona. W tym odcinku jest już opromienionym chwałą zwycięskim dowódcą Armii Kontynentalnej, który potrafił pokonać (dzięki pomocy Francji) największe imperium świata, a następnie… po prostu zrzekł się stanowiska wodza naczelnego.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Po ośmiu latach wojny Washington wraca do ukochanego domu w Mount Vernon. Musi zająć się podupadłymi interesami i podupadłym zdrowiem - zwłaszcza bolącą szczęką, bo poważne problemy dentystyczne dręczyły go od dawna.
Nie dane mu jednak będzie cieszyć się ani zdrowym uzębieniem, ani prywatnością i spokojem. Tłumy gości nieustannie pukają do drzwi, a nowo powstały kraj ma przed sobą niepewną przyszłość. Potrzebuje silniejszego rządu centralnego - uważa Washington - a do tego potrzebna jest nowy ustrój. Generał rusza więc na konwencję konstytucyjną, zostaje jej przewodniczącym, a w czasie debat wszyscy wiedzą, że to on ma największe szanse na objęcie stanowiska prezydenta.
Washington jak zwykle się kryguje, mówi że nie wie czy podoła, a najchętniej to wróciłby do domu. Ostatecznie jednak - jak zawsze - się zgadza. Jak przebiega jego prezydentura? Co udaje się mu osiągnąć? Czy Naród - mimo wręcz boskiego statusu, jaki przypisywano mu za życia i po śmierci - słuchał wówczas i czy dziś słucha jego przestróg oraz zaleceń?
A ponadto młodzi chłopcy na mechanicznych wysięgnikach, wdzięczne dziewice i giganci speechwritingu. Nie wierzycie? Posłuchajcie.
Sat, 23 May 2026 - 1h 26min - 289 - 281. Wybierzmy sobie wyborców, czyli wielka wojna gerrymanderingowa
Dziś wracamy do jednej z naszych ulubionych amerykańskich instytucji - i to takiej, która w odróżnieniu od wielu innych naprawdę jest bardzo silna, a mianowicie do gerrymanderingu.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Wytyczanie okręgów wyborczych w taki sposób, że przypominają pokręcone salamandry, plamy krwi czy nauszniki, wszystko po to, żeby pomóc swojej partii, a zaszkodzić drugiej, to proceder tak stary jak USA, i w odcinku 81 tłumaczyliśmy skąd się to wzięło, jak działa i dlaczego nic się z tym nie da zrobić. To, co jednak wcześniej wydawało się nam szczytem manipulowania granicami okręgów, wkracza na nowy poziom.
Wszystko za sprawą najnowszej decyzji Sądu Najwyższego, który pod koniec kwietnia wypatroszył sedno ustawy o prawach wyborczych z 1965 roku, dzięki której Afroamerykanie na Południu 100 lat po wojnie secesyjnej naprawdę dostali pełnię praw wyborczych. Tłumaczymy czym są (a niebawem „były”) „okręgi szansy”, dlaczego przy ich wytyczaniu można (a zarazem nie można) kierować się rasą wyborców, czym różni się gerrymandering partyjny od rasowego i jak je odróżnić - o ile to w ogóle możliwe. I czy można mieć zaufanie do systemu wyborczego, który zmienia granice okręgów w trakcie trwającego głosowania?
A do tego: stany wyjątkowe małe i duże, co wolno mówić głośno, a czego nie i czym jest „głupiomandering”, który może odbić się Republikanom czkawką.
Sat, 16 May 2026 - 1h 08min - 288 - 280. Geniusz czy bohater z przypadku? George Washington, część 1
Na polskim rynku ukazała się nowa biografia najważniejszego z ojców założycieli, dowódcy Armii Kontynentalnej i pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych: Człowiek który wymyślił Amerykę. George Washington i narodziny Nowego Świata Rona Chernowa (przeł. Jan Dzierzgowski, Znak Literanova 2026).
[TEN ODCINEK POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY PŁATNEJ Z WYDAWNICTWEM ZNAK HORYZONT]
Z tej okazji w dzisiejszym odcinku opowiemy Państwu o Washingtonie jakiego nie znacie. Czy rzeczywiście był bohaterem bez skazy, który nigdy w życiu nie zhańbił się kłamstwem, wybitnym strategiem, który niemalże w pojedynkę pokonał największe imperium ówczesnego świata? A może prawda jest nieco bardziej skomplikowana i ten heros zawdzięczał swój sukces tyleż własnym talentom, co błędom innych i nieoczekiwanemu szczęściu, które łączyło się z licznymi nieszczęściami, jakie przydarzyły się ludziom wokół niego?
Posłuchajcie opowieści o wyprawach za Appalachy, między Indian, o pyszałkowatych Anglikach, wojnach z Francuzami; o życiu polityka, który znalazł pewny (choć wątpliwy etycznie) sposób na wygrywanie wyborów; o plantatorze i przedsiębiorcy, który do wszystkiego doszedł ciężką pracą (swoich niewolników), o użeraniu się ze sprzedażą wysyłkową i o tym jak ważna jest prezencja i odpowiedni strój, a wreszcie o wojnie o niepodległość w której heroiczne akty znacznie częściej ustępowały sprawom do bólu przyziemnym. I o tym, dlaczego ostatecznie George Washington nie został królem Jerzym.
Sat, 09 May 2026 - 1h 26min - 287 - 279. "Żyjemy w szalonym świecie", czyli kolejna próba zamachu na Trumpa
Tym razem w „Podkaście amerykańskim” wydarzenia bieżące.W dniu publikacji tego odcinka od kolejnej, trzeciej już próby zamachu na Donalda Trumpa - zarówno w roli kandydata na prezydenta jak i prezydenta - mija niespełna tydzień.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Na pytanie, czy strzały oddane w Hotelu Hilton, gdzie odbywała się doroczna gala Stowarzyszenia Korespondentów w Białym Domu, zmieniły amerykańską politykę, społeczeństwo i samego prezydenta - wszyscy znamy już odpowiedź. Skoro tej mocy nie miały kule w Butler, gdzie jedna z nich drasnęła Trumpa - tym bardziej nic się nie zmieni w wyniku działań zamachowca, który został zatrzymany zanim znalazł się we właściwym pomieszczeniu.
Po krótkiej chwili jedności zwolennicy głowy państwa zaczęli oskarżać przeciwników i dziennikarzy o sprowokowanie zamachowca, radykalni przeciwnicy - zarówno z lewej jak i z prawej strony - twierdzili, że to ustawka, dziennikarze gratulowali sobie bohaterstwa, a Biały Dom uznał, że cała sprawa to kolejny dowód na konieczność zbudowania sali balowej.
Nic nie zmieniło się w polityce wewnętrznej, nic nie zmienia się w działaniach wobec Iranu. Szansa na porozumienie się oddala, prezydent sugeruje przedłużanie blokady morskiej, cena ropy rośnie, koszty dla amerykańskiego budżetu się kumulują, a dwóch ważnych polityków zainteresowanych prezydenturą zdaje się prowadzić intensywną kampanię dystansowania się od wojny.
Na szczęście są i dobre wiadomości dotyczące dość nieortodoksyjnych atrakcji przygotowywanych na 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości. Jakie? Posłuchajcie.
Opowiemy też o tym jak zmieniła się największa amerykańska metropolia po 100 dniach rządów demokratycznego socjalisty.
Sat, 02 May 2026 - 1h 15min - 286 - SILNE, AMERYKAŃSKIE. Czyli jakie są instytucje w USA? (ODCINEK SPECJALNY Q&A)
Zapraszamy do wysłuchania (i obejrzenia!) spotkania zorganizowanego przez Koło Naukowe Amerykanistyki UJ. Czy amerykańskie instytucje są silne same w sobie? Dlaczego w administracji Trumpa nikt nie śmie powiedzieć „nie”? Czy istnieje swojego rodzaju kryptonit, który może zaszkodzić prezydentowi? O tym rozmawialiśmy podczas spotkania pt. "Instytucje USA wobec wyzwań XXI wieku: checks and balances po 250 latach".
Wed, 29 Apr 2026 - 1h 19min - 285 - 278. "Ameryka wzięta do niewoli". 444 dni kryzysu zakładników w Iranie
Naszą opowieść o relacjach amerykańsko-irańskich zakończyliśmy w momencie ucieczki szacha Mohammeda Rezy Pahlawiego, który opuścił ogarniętą rewolucją ojczyznę. Administracja Jimmy’ego Cartera liczyła na to, że zdoła utrzymać dobre stosunki z nowym rządem Iranu - w którym ważną rolę odgrywał wyedukowany w Stanach Zjednoczonych Ebrahim Yazdi - a ajatollah Chomejni pozostanie jedynie przywódcą duchowym, kimś w rodzaju Gandhiego. Szybko jednak okazało się, że to płonne nadzieje - już 14 lutego 1979 roku grupa antyamerykańskich demonstrantów wtargnęła do ambasady USA i tylko szybka reakcja Yazdiego pozwoliła opanować sytuację.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Carter stanął przed poważnym dylematem: co zrobić z ciężko chorym szachem, który chciał przyjechać na leczenie do Stanów Zjednoczonych. Prezydent obawiał się kolejnego ataku na ambasadę, ale w końcu uległ ciągłym namowom Zbigniewa Brzezinskiego - wspieranego przez Kissingera i Rockefellerów - i zgodził się udzielić azylu szachowi. Jego przeczucie okazało się słuszne. 4 listopada protestujący zajęli amerykańską ambasady i pojmali jej pracowników.
Opowiadamy o trwającym 444 dni kryzysie: o postawie Chomejniego, który wykorzystał sprawę zakładników, żeby wzmocnić swoją pozycję i skonsolidować teokratyczny reżim i o niezdecydowaniu Cartera, który opierał się wezwaniom Brzezinskiego do zdecydowanego, wojskowego działania i próbował ciągłych negocjacji, ale ostatecznie zgodził się na nieudaną misję ratunkową - a katastrofa operacji Eagle Claw przypieczętowała jego reputację jako przegrywa i przyczyniła się do wygranej Ronalda Reagana. Który w sprawie zakładników też może miał coś na sumieniu.
A do tego: żółte wstążki, film science-fiction „Argo”, studentka „Mary”, emisariusz ze sztucznymi wąsami i program telewizyjny stacji ABC „Nightline”, który przyczynił się do utrwalenia narracji, że oto cała Ameryka została „wzięta w niewolę”.
Sat, 25 Apr 2026 - 1h 12min - 284 - 277. Zakłady o wszystko, czyli epidemia "kasynofikacji"
Zgodnie z życzeniami słuchaczy odchodzimy od bieżącej polityki na rzecz tematu społecznego, który łączy się jednak z obecną administracją.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiadamy o rynku, którego wartość w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat wzrosła ponad 100 razy! Chodzi o tak zwane „prediction markets” - rynki predykcyjne - czyli serwisy pozwalające użytkownikom zakładać się na pieniądze dosłownie o wszystko. Czy Taylor Swift weźmie ślub w tym roku? Kto wygra Oscary? Czy ponowne nadejście Jezusa nastąpi jeszcze przed wakacjami?
Pytania może nieco dziwne, ale stosunkowo niewinne. Ale na tych samych stronach można było znaleźć zakłady o to, czy Stany Zjednoczone zaatakują Iran, kiedy dojdzie do porwania Nicolasa Maduro i czy irańskie pociski dosięgną Izraela? Jedni sporo na nich zarobili, większość dużo straciła. Naprawdę dużo. Wartość rynków predykcyjnych - zakazanych w Europie - liczona jest miliardach dolarów, a korzystają z nich miliony klientów. To już nie nisze, lecz potężne korporacje. Reklamują je wielkie gwiazdy, pracują dla nich byli pracownicy demokratycznych i republikańskich administracji, a w radach nadzorczych zasiada… syn prezydenta. Umowy o partnerstwie zawierają z nimi największe telewizje informacyjne i opiniotwórcze gazety.
Jak do tego doszło, skoro dekadę temu nawet zwykłe zakłady sportowe były zakazane w wielu stanach? Dlaczego działacze sportowi - jeszcze do niedawna zwalczający hazard - nie tylko pogodzili się z obecnością firm bukmacherskich, ale blisko z nimi współpracują? Czy już niedługo Amerykanie będą masowo zakładać się o wszystko? Jakie konsekwencje gospodarcze i społeczne ma epidemia hazardu, która zdaje się pochłaniać amerykańskich mężczyzn - zwłaszcza tych młodszych. I czy powinniśmy się dziwić, że za prezydentury byłego właściciela kasyn - który kilka z nich doprowadził do bankructwa - Stany Zjednoczone same stają się jednym wielkim kasynem?
Sat, 18 Apr 2026 - 1h 10min - 283 - 276. Taco Tuesday, czyli kto tak naprawdę wygrał tę wojnę?
Jeszcze we wtorek 7 kwietnia Donald Trump zapowiadał zniszczenie całej „cywilizacji” jeśli Iran nie zgodzi się na otwarcie Cieśniny Ormuz. Na niespełna dwie godziny przed upływem czasu na spełnienie amerykańskiego ultimatum Prezydent ogłosił jednak, że zamiast cywilizacyjnego armagedonu nastąpi dwutygodniowe zawieszenie broni.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Na jakich warunkach? Nie wiemy, opinii publicznej nie zaprezentowano bowiem treści porozumienia i nie wiadomo nawet czy zostało one spisane. W rezultacie obie strony niemal natychmiast zaczęły oskarżać się nawzajem o jego łamanie.
Mimo to już w najbliższych dniach ma dojść do rozpoczęcia bezpośrednich negocjacji pokojowych w Pakistanie. Do czego jednak mają doprowadzić? Z Waszyngtonu słyszymy przecież, że wszystkie wojskowe cele operacji zostały osiągnięte, zdolności wojskowe Iranu zostały całkowicie unicestwione i to Irańczycy „błagali” o rozejm. Władze w Teheranie z kolei także ogłaszają zwycięstwo i domagają się spełnienia 10 postulatów, w tym między innymi wycofania amerykańskich wojsk z regionu, wypłaty reparacji i uznania prawa Iranu do pobierania opłat za korzystanie przez statki z Cieśniny Ormuz. Pole do negocjacji wydaje się niewielkie, a ryzyko ponownego wybuchu konfliktu bardzo duże.
Dlaczego Stany Zjednoczone zdecydowały się na atak? Jakie argumenty przekonały Donalda Trumpa? Jakie cele chciał osiągnąć i czy mu się to udało? Czy ktoś próbował odwieść go od decyzji o ataku? Czy Iran wychodzi z tej wojny - albo z tej jej fazy - silniejszy czy słabszy? Jak działania administracji wpływają na relacje USA z sojusznikami w regionie i w innych częściach świata, w tym w Europie?
Chaos wywołany amerykańsko-izraelską interwencją jest ogromny, ale wbrew wszelkim przeciwnościom próbujemy wyjaśnić, gdzie stoimy i dokąd najpewniej zmierzamy. A przy okazji stajemy w obronie honoru Richarda Nixona…
Sat, 11 Apr 2026 - 1h 08min - 282 - 275. „Demokracja umiera w ciemności”: amerykańskie media w epoce Trumpa
Amerykańskie media doświadczają dziś największej zmiany od czasu powstania całodobowych telewizji informacyjnych przed 40 laty: media tradycyjne ledwo zipią rywalizując z mediami nowymi; technokorporacje przejmują gazety, stacje radiowe i telewizyjne; fuzje sprawiają, że powstają nowi giganci w branży, a wszystko to dopełnia ideologiczna zmiana: oficjalnie w kierunku „neutralnym”, ale w praktyce bardzo często oznacza to zwrot w prawo - byle tylko nie narazić się administracji Donalda Trumpa. Dlaczego znowu „silne amerykańskie instytucje” okazują się tak zaskakująco słabe?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Choć wychodzimy od przejęcia Twittera przez Elona Muska, opowiadamy przede wszystkim o wydarzeniach z ostatnich kilkunastu miesięcy - od kontrowersyjnej ingerencji Jeffa Bezosa w linię redakcyjną „Washington Post”; przez problemy mediów publicznych, NPR i PBS, które prezydent chce „zagłodzić”; po narodziny imperium rodziny Ellisonów, która w niedługiej przyszłości będzie w niemałym stopniu kontrolować to, co Amerykanie oglądają w telewizji, w kinach, w streamingu i na telefonach.
Jaką rolę odgrywa w tym Brendan Carr, szef Federalnej Komisji Łączności, a jaką Bari Weiss, nowa szefowa CBS News, która tak bardzo pragnie wolności słowa, że zdejmuje z anteny nieprzychylne administracji materiały?
Sat, 04 Apr 2026 - 1h 17min - 281 - 274. Szach-mat: Irańska rewolucja i bezradni Amerykanie
Wracamy do burzliwej historii relacji USA z Iranem - dziś opowiemy o jednej z największych katastrof amerykańskiej polityki zagranicznej drugiej połowy XX wieku, czyli o irańskiej rewolucji i upadku dynastii Pahlavich.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
W sylwestra 1977 roku prezydent Jimmy Carter odwiedzał Teheran i wychwalał Iran jako „wyspę stabilności w jednym z najburzliwszych rejonów świata”. Reżim szacha Mohammeda Rezy dostarczał Stanom Zjednoczonym ropę i wydawał bajońskie sumy na zakup amerykańskiego uzbrojenia, a CIA donosiła, że sytuacja jest stabilna i „w najbliższej przyszłości nie będzie żadnej zmiany w irańskiej polityce”. Dlaczego zatem tydzień później wybuchły protesty i przekształciły się w rewolucję, która po zaledwie roku zmiotła szacha z planszy, a do rządów wyniosła ajatollaha Chomeiniego?
Jak to możliwe, że CIA, która zdaniem irańskiej ulicy kontrolowała nie tylko szacha, ale i wszystko, co działo się w kraju, w rzeczywistości nie miała o niczym pojęcia? Dlaczego szach uważał, że CIA spiskuje przeciwko niemu, ale równocześnie był przekonany, że Amerykanie mają sekretny plan, żeby go ocalić? Jak do tego doszło, że Departament Stanu prowadził inną politykę, niż doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Zbigniew Brzeziński?
Posłuchajcie o królu królów, który stał się „odwróconym Midasem”; o „białej rewolucji” i „czerwono-czarnym sojuszu” oraz o „specjalnej relacji”, w której obie strony grały nieczysto. Do tego Orson Welles, Jan Maria Rokita, pieczone pawie prosto z Paryża, tony martwych węży i skorpionów oraz gulasz w papierowym talerzyku.
Sat, 28 Mar 2026 - 1h 33min - 280 - 273. "Ej, chcesz coś z Ormuzu?". Czyli problemy Donalda Trumpa
W dniu publikacji tego odcinka rozpocznie się czwarty tydzień izraelsko-amerykańskiego ataku na Iran. Jak na razie konsekwencje tej interwencji są łatwiejsze do dostrzeżenia niż cele.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Bezpośrednie koszty militarne szacuje się na nawet miliard dolarów… dziennie, a to jedynie niewielki ułamek kosztów całkowitych. Wojna już doprowadziła do dramatycznych wzrostów cen ropy i gazu. Co gorsza, zamiast zmierzać do końca, zdaje się rozszerzać. Po tym jak siły izraelskie zaatakowały złoża gazowe w Iranie, Iran odpowiedział atakiem na instalacje katarskie. Niektóre państwa - na przykład Indie - próbują w drodze bezpośrednich negocjacji z Teheranem zagwarantować bezpieczeństwo swoim dostawcom. Paradoksalnie okazuje się, że słaby Iran, którego siły zbrojne zostały zdziesiątkowane wskutek ataków, ma jednak - jak to mawia prezydent Trump - mocne karty.
Pojedynczy zwolennicy ruchu MAGA otwarcie krytykują decyzję o ataku, a nawet rzucają pracę w administracji. Czy to oznacza rozłam wśród zwolenników Donalda Trumpa? Na takie diagnozy za wcześnie. Ale w administracji narasta nerwowość, a efektem tego liczne i nierzadko niespójne komunikaty. Szefowa Wywiadu Narodowego, Tulsi Gabbard, próbuje jednocześnie powiedzieć, że Iran nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla USA, ale prezydent podjął słuszną decyzję o ataku.
Sam prezydent jednego dnia twierdzi, że sojusznicy USA powinni pomóc w zabezpieczeniu swobody żeglugi, a drugiego dnia, że pomoc wcale nie jest potrzebna; jednego dnia, że ceny benzyny zaraz spadną, albo już spadają, a drugiego, że nie jest źle, bo mogło być gorzej.
Nie wiemy, czy amerykańscy wyborcy dadzą się przekonać. Ale jeśli poparcie dla Partii Republikańskiej nadal będzie spadać, możemy się spodziewać radykalnych działań także na arenie wewnętrznej. Jakich? Posłuchajcie.
Sat, 21 Mar 2026 - 1h 18min - 279 - 272. Irański zamach stanu w 1953: jak Amerykanie obalili demokratyczny rząd Iranu
Dziś opowiemy o punkcie zwrotnym w relacjach amerykańsko-irańskich: wydarzeniu, które sprawiło, że z potencjalnych sojuszników w walce z zachodnim imperializmem Amerykanie stali się dla Irańczyków takimi samymi imperialistami jak wcześniej Brytyjczycy - a nawet gorzej, bo jeszcze dwulicowymi.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
W dzisiejszym odcinku zajmiemy się historią zamachu stanu w 1953 roku, który obalił demokratycznego premiera Iranu Mohammeda Mossadegha. Przewrotu, o którym na Zachodzie niewielu ludzi pamięta, ale w Iranie jest raną, która się nigdy nie zagoiła.
Skąd wzięli się Amerykanie w Iranie? Dlaczego zaangażowali się w obronę interesów Brytyjczyków i Anglo-Iranian Oil Company, znienawidzonego przez zwykłych Irańczyków monopolisty? Jaką rolę odegrały w tym amerykańskie wybory prezydenckie w 1952 roku? Dlaczego Eisenhower, przeciwnik „kompleksu wojskowo-przemysłowego”, zgodził się na tajną akcję CIA w Iranie?
Posłuchajcie o historii wojskowego przewrotu, w którym swoje role odegrali szach, jego siostra bliźniaczka, premier w piżamie, sympatyzujący z nazistami generał, irańscy zapaśnicy, człowiek o ksywie „Bezmózgi” i wnuk amerykańskiego prezydenta.
Sat, 14 Mar 2026 - 1h 12min - 278 - 271. Wojna z Iranem: "ograniczona, celowa operacja wojskowa"
28 lutego w godzinach porannych czasu lokalnego Stany Zjednoczone ramię w ramię z Izraelem rozpoczęły kolejny w ciągu zaledwie kilku miesięcy atak na Iran. Już pierwszego dnia zginął sam ajatollah Chamenei oraz wielu innych wysoko postawionych funkcjonariuszy reżimu. Mało kto w świecie zapłacze nad losem dyktatora odpowiadającego za nędzę kraju, jego izolację, za wyroki śmierci wydawane w sfingowanych procesach i pacyfikację społecznych protestów, w wyniku których tysiące osób zginęło lub zostało rannych.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Wszyscy wiemy, z jaką władzą mieliśmy do czynienia w Iranie. Gdyby jednak do zaprowadzenia porządku i do odbudowy demokracji wystarczyła amerykańska interwencja militarna, to Irak i Afganistan byłyby Szwecją i Finlandią Bliskiego Wschodu, a o Korei Północnej nigdy byśmy nie usłyszeli. Wydawać by się mogło, że po doświadczeniach wieloletnich wojen w regionie, obecna administracja nie będzie chętna do ponownego wysłania wojsk w to samo miejsce. Tym bardziej że Donald Trump w każdej swojej kampanii przedstawiał się jako „prezydent pokoju”, który uchroni Stany Zjednoczone przed „głupimi” i „nieskończonymi” wojnami wszczynanymi przez jego przeciwników.
Czemu więc służy atak na Iran? Dlaczego doszło do niego akurat teraz? Kto kogo skłonił do działania - Izrael Stany Zjednoczone, jak twierdził Marco Rubio, czy USA Izrael jak twierdził prezydent Trump? Dlaczego Biały Dom ma takie problemy ze wskazaniem przyczyn i celów operacji? Jak długo potrwa interwencja - czasami nazywana wojną, ale formalnie nią niebędąca? Gdzie w tym wszystkim jest Kongres i co myślą o decyzji Trumpa Amerykanie - od lewicy po zwolenników MAGA?
Sat, 07 Mar 2026 - 1h 18min - 277 - 270. Midtermy 2026: pierwsze przymiarki do wyborów
Szanowni Państwo, kampania wyborcza w USA jest jak Nowy Jork - nie zasypia nigdy. A teraz - chociaż wybory połówkowe mają miejsce dopiero w listopadzie - kampania znów nabiera prędkości ze względu na prawybory w wyścigach senackich. W Teksasie i Karolinie Północnej odbędą się już za kilka dni. Dlaczego to ważne?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Po pierwsze, gra toczy się o kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Demokraci mają spore szanse na odzyskanie większości w tej pierwszej. Ale wraz ze spadającą popularnością prezydenta, coraz bardziej liczą także na dominację w Senacie. Opowiadamy na ile to realne, dlaczego „senackie mapy” są dla Demokratów zawsze trudne i czy Teksas wreszcie stanie się niebieski.
Po drugie, prawybory i towarzysząca im kampania odzwierciedlają nastroje w partii i wśród elektoratu. Bywa tak, że plany partyjnych liderów całkowicie rozjeżdżają się z oczekiwaniami wyborców. Kto ma rację w odwiecznej walce centrystów z progresistami? Jak Donald Trump pomaga niektórym Demokratom? I co się dzieje w Maine, gdzie w kampanii na pierwszy plan wysunął się nagi tors i kontrowersyjny tatuaż, mimo że startują tam dwie ponad 70-letnie polityczki?Posłuchajcie!
Sat, 28 Feb 2026 - 1h 19min - 276 - 269. Najbardziej amerykańska religia. Historia mormonów, część 3
Dziś kończymy opowieść o dziejach mormonów, którą zaczęliśmy w odcinku 261, a kontynuowaliśmy w odcinku 264. Co dla LDS, Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich oznaczało przystąpienie do Stanów Zjednoczonych? Co mormoni przez to zyskali, a co stracili? Jak to, co w jednej epoce mogło być oznaką amerykańskości i mieściło kościół mormoński ściśle w mainstreamie, w innej sprawiało, że ich kościół jawił się jako archaiczny i dziwaczny?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiemy o tym, jak władze kościoła walczyły z poligamią i o brutalnym dziedzictwie mormońskiego fundamentalizmu. O tym, dlaczego kościół LDS zmuszony był zmienić swoje nauczanie na temat rasy i kolejnym objawieniu, które przyszło w samą porę. O sojuszu mormonów z Partią Republikańską, drodze jaką przeszli od ultraprawicowego Ezry Tafta Bensona do umiarkowanego Mitta Romneya; o tym jak kościół upodobnił się do korporacji - bardzo bogatej i bardzo zainteresowanej dobrym marketingiem, potrafiącej wykorzystywać nawet żarty ze swojej religii - jak musical „The Book of Mormon”.
Wreszcie zajmiemy się popkulturą i miejscem jakie zajmują w niej mormoni - czasem wyśmiewani i parodiowani; czasem aktywnie przemycają do niej mormońskie treści. Dlaczego Amerykanie są wciąż tak zafascynowani religią założoną przez Josepha Smitha, że są gotowi śledzić losy mormońskich influencerek popijających obrzydliwe napoje gazowane? A do tego wszystko, co chcielibyście wiedzieć o mormonach, a nie wiedzieliście kogo zapytać.
Sat, 21 Feb 2026 - 1h 28min - 275 - 268. „Najczystszy syn wolności”: Kościuszko w Ameryce
280 lat temu na świat przyszedł Tadeusz Kościuszko - a 250 lat temu, jako trzydziestoletni kapitan, przekroczył Atlantyk i jako jeden z pierwszych cudzoziemców przyłączył się do walki o niepodległe Stany Zjednoczone.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dziś opowiemy o losach Kościuszki w Ameryce: czy rzeczywiście opuścił Polskę z powodu miłosnego zawodu? Czy faktycznie ledwo przeżył morską katastrofę na Karaibach? Czy rzeczywiście pierwsze kroki w nowym kraju skierował do Ojców Założycieli, Benjamina Franklina i George’a Washingtona?
A może losy Kościuszki w Ameryce były znacznie mniej spektakularne? Może to zmagania z kwatermistrzostwem o przydział butów i rumu dla robotników, żmudna praca nad budową mostów, obozów i fortów? Użeranie się z francuskimi inżynierami, którzy rozpychają się łokciami i wtrącają swoje trzy grosze; polityczne konflikty, które Kościuszki niespecjalnie interesują, ale które komplikują mu życie; żmudna walka o należne wynagrodzenie? Posłuchajcie opowieści o losach pułkownika Cosleski, Kusiusco, Kosiusco, Kuziaske, Cusaisko - utalentowanego, pracowitego, powszechnie lubianego człowieka, którego największą wadą okazywała się jego niezwykła skromność.
Opowiemy także o znajomości z Thomasem Jeffersonem, który jednak odmówił wykonania testamentu Kościuszki. Co w nim było?
A do tego spektakularne fajerwerki, skalne ogrodnictwo, niezręczne rany wojenne i sobolowe futro od rosyjskiego cara, które wciąż można zobaczyć na pewnym znany pomniku w Waszyngtonie.
Sat, 14 Feb 2026 - 1h 24min - 274 - 267. Sprawa Epsteina: akt oskarżenia wobec elit
Z największą niechęcią wracamy do sprawy Epsteina, bowiem Departament Sprawiedliwości opublikował kolejną transzę akt: 3 miliony stron, które dają więcej pytań, niż odpowiedzi.
[🚨Tutaj errata - Piotr mówi w odcinku, że opublikowano zaledwie 1% akt Epsteina, ale to pomyłka: ta liczba odnosi się do poprzedniej transzy, obecna to jakieś 50-60% tego, co ma Departament Sprawiedliwości w związku z tą sprawą]
Nie ma tam „listy klientów”, nie ma dowodów na to, że Epstein był agentem rosyjskim czy izraelskim, widać za to wyraźnie, że amerykańskie elity bez zażenowania utrzymywały przyjacielskie relacje z przestępcą seksualnym skazanym prawomocnym wyrokiem - który w dodatku przyznał się do winy.
Mówimy o tym, czyje nazwiska znajdziemy w „bibliotece Epsteina” i o tym, jak sprawa Epsteina stała się aktem oskarżenia wobec elit jako takich. Choć oczywiście i Demokraci, i Republikanie chciałyby skorzystać na tej aferze politycznie, obie strony nie wychodzą z niej czyste - czy to daje nadzieje na jakieś nowe otwarcie w amerykańskiej polityce?
O ile oczywiście wybory będą miały jeszcze jakieś znaczenie - opowiadamy bowiem także o planach Trumpa „znacjonalizowania wyborów”, powrotu do narracji o ukradzionych wyborach 2020 roku, w tym do najdzikszych teorii spiskowych o zmieniających głosy włoskich satelitach na usługach Chin. Czy to dlatego szefowa wywiadu, Tulsi Gabbard, brała udział w akcji FBI przejęcia kart do głosowania w Georgii? O czym myśli Trump, kiedy mówi, że „szykują się pozwy”? I czy rzeczywiście agenci federalni będą liczyć głosy w Detroit, Filadelfii i Atlancie?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Sat, 07 Feb 2026 - 1h 06min - 273 - 266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: polityka zagraniczna Trumpa
Szanowni Państwo, Stany Zjednoczone odnoszą na arenie międzynarodowej same sukcesy.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
„Po wycofaniu naszego kraju znad przepaści wojny światowej zaledwie rok temu, prezydent Trump prowadzi nasz naród do nowej złotej epoki, w której Amerykanie są stawiani na pierwszym miejscu w sposób rozsądny, pragmatyczny i konkretny”. To fragment Narodowej Strategii Obrony (National Defense Startegy) opublikowanej właśnie przez Departament Obrony. W dokumencie, który jest uzupełnieniem Narodowej Strategii Bezpieczeństwa (National Security Strategy), takich peanów pod adresem prezydenta jest znacznie więcej.
Ale czy na pewno są uzasadnione? W tym odcinku opowiadamy o ostatnich działaniach Białego Domu w relacjach z innymi państwami - o żądaniach w sprawie Grenlandii, o wizycie Donalda Trumpa w Davos, ale i o tym jak jego słowa oraz decyzje przekładają się na zachowania sojuszników i na ich opinie o Stanach Zjednoczonych. Administracja przekonuje, że na każdym kroku prezydent wygrywa - uzyskuje ustępstwa, wymusza większe wydatki na zbrojenia od Europejczyków, zdobywa ropę od Wenezueli, kończy konflikty w każdym rejonie świata. Krótko mówiąc, czyni ze słabej Ameryki, Amerykę wielką.
Cytując badania społeczne, opinie analityków, teksty antyczne oraz „Gwiezdne wojny” pokazujemy, że te zwycięstwa - o ile faktycznie są zwycięstwami - mają charakter krótkoterminowy. Na dłuższą metę utrata zaufania do USA będzie miała negatywne konsekwencje dla wszystkich amerykańskich sojuszników oraz dla samych Amerykanów. O tym mówił w Davos premier Kanady i dlatego jego wystąpienie odbiło się tak szerokim echem. Mark Carney nie odkrył niczego nowego, ale powiedział głośno i zwięźle to, co wielu innych przywódców od dawna myśli.
Zamiast przyciągać, USA Trumpa odpychają - a problemy wewnętrzne tylko wzmacniają wizerunek Stanów jako kraju niestabilnego i skrajnie nieprzewidywalnego. Takiemu partnerowi trudno zaufać w sprawie własnego bezpieczeństwa.
Sat, 31 Jan 2026 - 1h 12min - 272 - 265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE, zabójstwo Renee Good i protesty w Minneapolis
O agentach ICE (Immigration and Customs Enforcement) już opowiadaliśmy (odc. 252). Zwracaliśmy uwagę, że agencja, której celem powinno być zatrzymywanie osób nielegalnie przebywających w USA, coraz wyraźniej zaczyna działać jak prywatna policja prezydenta - zamiast poprawiać bezpieczeństwo, wprowadza chaos; zamiast zatrzymywać groźnych przestępców, jak zapewniają jej zwierzchnicy, łapie kogo popadnie, w tym nie tylko ludzi mających prawo przebywać w USA, ale amerykańskich obywateli.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Ostatnio swoją uwagę agencja skierowała na Minneapolis. Czy największe miasto Minnesoty to faktycznie mekka nielegalnych migrantów? Nie, jest ich tam mniej niż średnio w całym kraju. Czy są wyjątkowo groźni? I na to nie ma danych. Czy miasto mierzy się z falą przestępczości? Znów pudło.
Tymczasem do Minneapolis wysłano aż 3000 agentów - to 5 razy więcej niż miejskich policjantów. Ludzie protestują, agenci są niewyszkoleni, a zachęcani przez przełożonych zachowują coraz bardziej agresywnie. 7 stycznia doszło do tragedii - agent Jonathan Ross - zastrzelił Renee Good - 37-letnią kobietę pokojowo protestującą przeciwko działaniom ICE w mieście. Administracja od razu rzuciła się do obrony agenta, odmawiając nawet wszczęcia śledztwa. A wiceprezydent Vance natychmiast powiedział, że Ross cieszy się całkowitym immunitetem, zaś Amerykanie powinni być mu wdzięczni.
Akcja w Minneapolis z pewnością jeszcze długo potrwa. Skoro jednak niewiele wskazuje, że chodzi o łapanie nielegalnych imigrantów i poprawę bezpieczeństwa, to o co tak naprawdę chodzi?
Sat, 24 Jan 2026 - 1h 31min - 271 - 264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundament wiary? Historia mormonów, część 2
Po przerwie wracamy do historii mormonizmu - tym razem opowiemy o drugiej połowie XIX wieku, kiedy „święci” dotarłszy do Utah, znowu znaleźli się na kursie kolizyjnym ze Stanami Zjednoczonymi. Posłuchajcie o Brighamie Youngu, drugim proroku, który zreorganizował i wzmocnił Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, ale niejednokrotnie postępował przy tym w sposób daleki od świętości.
Opowiemy o „wojnie w Utah” i walce z „tyrańskim rządem federalnym”, zwieńczonej straszliwą masakrą na Mountain Meadows w 1857 roku. O stosunku proroka do wojny secesyjnej i o tym, co wydarzyło się po niej, kiedy Republikanie zdobyli pełnię władzy i wyeliminowawszy niewolnictwo, zajęli się drugim z „bliźniaczych reliktów barbarzyństwa”: poligamią, którą mormoni z kolei uważali za absolutny fundament swojej religii.
Czy jednak mormońskie kobiety rzeczywiście potrzebowały ochrony Waszyngtonu? Dlaczego amerykańskie sufrażystki po wizycie w Utah wracały skonfundowane? Jak to możliwe, że mormońskie kobiety jako pierwsze Amerykanki dostały prawo głosu? Na czym polegały intrygi „mormońskiego Richelieu” i dlaczego kościół ostatecznie ugiął się przed rządem federalnym i wyrzekł się wielożeństwa? I czy rzeczywiście się go wyrzekł?
Posłuchajcie drugiej z trzech części naszej opowieści o tej ultramerykańskiej religii.
Sat, 17 Jan 2026 - 1h 07min - 270 - 263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i amerykańskie imperium
Do amerykańskiej interwencji w Wenezueli doszło tydzień temu, krótko po publikacji odcinka, w którym przewidywaliśmy, że do interwencji w jakiejś formie dojdzie. Dziś opowiadamy szerzej o kulisach pojmania Nicolása Maduro, jego legalności, wielorakich przyczynach, jakie mogły skłonić prezydenta Trumpa do ostatecznej decyzji - od ropy, przez XIX-wiecznych idoli politycznych po… pokazy tańca. Przekonujemy, że - wbrew najprostszym wyjaśnieniom - różne czynniki i wyjaśnienia mogą być prawdziwe jednocześnie.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Media w USA - niemal powszechnie - zachwycają się sprawnością samej operacji, brakiem ofiar po stronie amerykańskiej i fantastatycznymi możliwościami amerykańskiego sprzętu wojskowego. My skupiamy się w znacznie większym stopniu na długofalowych konsekwencjach tej akcji dla amerykańskiej polityki zagranicznej i porządku światowego. Bo skoro prezydent Trump mówi, że w jego działaniach nie może go ograniczać żadne prawo, ale wyłącznie “jego moralność”, to co się stanie gdy do takich samych wniosków dojdą przywódcy Chin czy innych państw?
Czy prezydent Trump podziela nasze obawy? A jeśli nie, to jak interpretować jego zapowiedzi kolejnych interwencji? Podpowiemy Wam - traktować poważnie i dosłownie, do czego zachęcamy naszych słuchaczy od lat. Jeśli się do naszej rady zastosujecie, nie będziecie zaskoczeni wydarzeniami w najbliższej przyszłości.
Sat, 10 Jan 2026 - 1h 29min - 269 - 262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Podsumowanie 2025 i przewidywania na 2026
Nadszedł ten czas, kiedy trzeba podsumować odchodzący rok i zastanowić się, co nas czeka w kolejnym. Dzisiaj rozmawiamy zatem o tym, co przewidzieliśmy dobrze, więc niespecjalnie nas zaskoczyło w mijającym roku („silne amerykańskie instytucje!”); co trochę gorzej, a wreszcie - co w ogóle nie mieściło się nam w głowie, a jednak się wydarzyło - na czele z wygraną Zohrana Mamdaniego oraz zerwaniem Donalda Trumpa i Marjorie Taylor Greene.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zastanawiamy się też, co nas czeka w roku przyszłym - w polityce zagranicznej, ale głównie wewnętrznej. Rok 2026 to bowiem rok midtermów, wyborów w połowie kadencji Trumpa - czy Demokraci wezmą się w garść, czy dalej będą czekać na potknięcia przeciwników? Czy prezydent będzie dla Republikanów gwarantem sukcesu, czy pociągnie ich w dół? A do tego Złota Flota, Łuk Triumfalny i inne atrakcje.
Na koniec zaś: seria szybkich pytań i równie szybkich odpowiedzi, a także ważne ogłoszenie.
Sat, 03 Jan 2026 - 1h 24min - 268 - 261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice. Historia mormonów, część 1
Rozpoczynamy opowieść o największej rdzennie amerykańskiej religii, która z niewielkiej sekty przekształciła się w wielką, doskonale zorganizowaną, bogatą i wpływową instytucję; z czegoś, co było nie do pogodzenia z amerykańskimi ideałami, stało się czymś ultraamerykańskim, wręcz mainstreamowym, nawet jeśli wciąż trochę niezrozumiałym, osobliwym. Będziemy mówić, oczywiście, o mormonizmie, czyli - jak brzmi oficjalna nazwa - o Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zaczniemy, rzecz jasna, od założyciela mormonizmu i jego pierwszego proroka, Josepha Smitha, który w 1827 roku miał wykopać tajemnicze złote tablice. Co się na nich znajdowało? w jaki sposób Smith je przetłumaczył? Kim byli Nefici, a kim Lamanici? Dlaczego zaginione plemię Izraela trafiło do Ameryki, a Jezus Chrystus nauczał Azteków? Gdzie mieszkali Adam i Ewa, gdzie znajdował się Syjon, a gdzie Warszawa? Czy wolno chrzcić zmarłych i mieć kilka, a nawet kilkadziesiąt żon?
Opowiadamy o konflikcie demokracji i mormonizmu - wrogim stosunku Amerykanów do nowej religii, która z każdym kolejnym objawieniem Smitha stawała się bardziej kontrowersyjna, aż doprowadziła do linczu na samozwańczym proroku. I jak po zabójstwie Smitha w 1844 roku mormoni, pod nowym przywództwem, wybrali eksodus ze Stanów Zjednoczonych - wędrówkę przez pustynię w poszukiwaniu nowego domu - tylko po to, żeby po kilku latach Stany Zjednoczone ich dogoniły.
Sat, 27 Dec 2025 - 1h 06min - 267 - 260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa zaczyna się kruszyć?
Donald Trump zapowiadał w kampanii, że obniżka cen i kosztów życia będzie jego absolutnym priorytetem jako prezydenta, ale wyborcy mogą odnieść wrażenie, że w Białym Domu zajmuje się wszystkim innym: prywatnymi wendetami, wystrojem rezydencji, polityką zagraniczną, granicami okręgów wyborczych w Indianie, słowem: wszystkim, tylko nie „affordability”, wysokimi kosztami życia. Trzy czwarte Amerykanów uważa, że gospodarka ma się fatalnie, tylko jedna trzecia aprobuje sposób w jaki Trump prowadzi kraj ekonomicznie, ale sam prezydent wystawia sobie szóstkę z plusem - i przekonuje, że Ameryka przeżywa właśnie złoty wiek, giełda rośnie, „affordability” to słowo-ściema, a cały kryzys jest wymyślony przez Demokratów. Czy wmawianie Amerykanom, że nie czują tego, co czują - jak Joe Biden swego czasu - to najlepsza taktyka?
Opowiadamy o kolejnych pęknięciach w trumpowskiej koalicji - po tym, jak Republikanie w Kongresie sprzeciwili się Trumpowi w sprawie akt Epsteina, teraz nieoczekiwany opór stawili Republikanie… z Indiany. Mimo próśb i gróźb prezydenta odrzucili plan wytyczenia nowych granic okręgów wyborczych, które (przynajmniej w teorii) dawałyby Republikanom w Izbie dwa dodatkowe mandaty. Dlaczego?
Mówimy też o reakcjach na zachowanie Trumpa po śmierci reżysera Roba Reinera oraz o słynnym artykule w magazynie „Vanity Fair”, który nieoczekiwanie podminował morale w Białym Domu.
Sat, 20 Dec 2025 - 1h 09min - 266 - 259. Przeciwnicy, partnerzy i wasale, czyli nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego
4 grudnia Biały Dom opublikował długo wyczekiwaną nową National Security Strategy, czyli Narodową Strategię Bezpieczeństwa. To podpisywany przez prezydenta, publicznie dostępny dokument pokazujący - w największym skrócie - jak nowa administracja widzi świat, czyli jak definiuje najważniejsze interesy Stanów Zjednoczonych w polityce zagranicznej i gdzie widzi największe zagrożenia.
Nie jest to opasła publikacja - najnowsza liczy nieco ponad 30 stron. Nie należy więc oczekiwać, że zostanie w niej wymieniony każdy kraj (czy nawet każdy większy kraj) i każdy konflikt. To raczej przegląd spraw naprawdę kluczowych, ale przez to być może jeszcze ciekawszy. Czy zdaniem Waszyngtonu należy skupić się przede wszystkim na walce z terroryzmem mającym swoje źródło na Bliskim Wschodzie - jak było przez wiele lat po zamachach z 11 września? A może najistotniejsze jest wyzwanie, jakim dla globalnego przywództwa USA jest rosnąca potęga Rosji i Chin, jak było za czasów pierwszej administracji Donalda Trumpa i Joe’ego Bidena? Gdzie Biały Dom będzie szukał sojuszników i czego od nich wymaga? Gdzie Amerykanie chcą być zaangażowani, a jakie rejony nie mogą liczyć na specjalną uwagę?
W obecnej Strategii możemy przeczytać wiele ciekawych rzeczy. Jest o tym, że najważniejsza jest narodowa suwerenność i prawo narodów do decydowania o sobie. No chyba że dotyczy to państw półkuli zachodniej, wówczas USA rezerwują sobie prawo do interwencji, ponieważ obszar ten uznają za swoją szczególną strefę wpływów. Jest o szczególnych o szczególnych relacjach z Europą, ale jest też o tym, że Europie obecnie grozi „cywilizacyjne unicestwienie”, czemu winna jest m.in. Unia Europejska i na co USA nie mogą bezczynnie patrzeć. Chociaż to dokument dotyczący polityki zagranicznej, bardzo wiele w nim o chorej cywilizacji, liberalnych elitach, imigrantach i kulturowej zapaści.
Posłuchajcie!
Sat, 13 Dec 2025 - 1h 19min - 265 - 258. Pan Witkoff jedzie do Moskwy, czyli amerykańska dyplomacja
Witkoff - jeszcze w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa mało kto znał to nazwisko. Obecnie Steve Witkoff jest jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym, amerykańskim dyplomatą. Zaraz po zwycięskich wyborach w listopadzie 2024 roku Donald Trump ogłosił, że jego wieloletni przyjaciel zostanie specjalnym wysłannikiem ds. Bliskiego Wschodu. Obecnie ma także tytuł specjalnego wysłannika ds. misji pokojowych. Negocjował z premierem Izraela ws. zawieszenia broni w Gazie, próbował negocjować z Iranem, już 6-krotnie spotykał się w tym roku z Władimirem Putinem. Niedawno zrobiło się o nim jeszcze głośniej po publikacji 28-punktowego planu pokojowego dla Ukrainy, który był wyjątkowo korzystny dla Rosji. Okazało się, że pracował nad nim m.in. Witkoff z Kiryłem Dmitrjewem, specjalnym wysłannikiem Putina.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Wszystko to nie byłoby być może tak zaskakujące, gdyby nie fakt, że najbliższy prezydentowi dyplomata nie ma… żadnego doświadczenia dyplomatycznego. Z Trumpem poznali się prawie 40 lat temu, obaj pracowali w branży nieruchomości, obaj są dziś miliarderami, obaj wywodzą się z Nowego Jorku, a następnie osiedli na Florydzie. Ich synowie wspólnie prowadzą firmę kryptowalutową - World Liberty Financial - gdzie Witkoff i Donald Trump funkcjonują w roli prezesów-seniorów. I tak się jakoś składa, że założone we wrześniu 2024 roku przedsiębiorstwo doskonale prosperuje, budząc ogromne zainteresowanie inwestorów między innymi z tych krajów, które często odwiedza Witkoff.
Kim jest specjalny wysłannik prezydenta „od wszystkiego”? Dlaczego - choć za swoją pracę nie pobiera wynagrodzenia, a w podróże udaje się prywatnym odrzutowcem - amerykańskie media piszą o korupcji na szczytach władzy? I co kariera Steve’a Witkoffa mówi nam o zmianach w amerykańskiej polityce zagranicznej?
Posłuchajcie!
Sat, 06 Dec 2025 - 1h 17min - 264 - 257. Czy to Dick Cheney dał nam Trumpa? Czyli Dick Cheney, część 2
Wracamy z drugim i ostatnim odcinkiem poświęconym życiu Dicka Cheneya - najbardziej wpływowego wiceprezydenta w dziejach Stanów Zjednoczonych. Ostatnio pożegnaliśmy naszego bohatera na progu Białego Domu, do którego wszedł wraz z George’em W. Bushem w styczniu 2001 roku. Od samego początku rola Cheneya była szczególna - to on zajmował się kompletowaniem składu administracji, kierując zespołem odpowiadającym za płynne przejęcie władzy (transition team).
Nie będzie zaskoczeniem, że niedoświadczonego prezydenta otoczył swoimi ludźmi na czele z Donaldem Rumsfeldem. Jeszcze przed wyborami umówił się z Bushem, że będzie miał prawo zająć się każdym tematem i brać udział w każdym procesie, który uzna za interesujący.
Jego duże wpływy wzrosły jeszcze bardziej po atakach z 11 września. To Cheney dyrygował pierwszymi reakcjami państwa. To Cheney promował pogląd, że USA muszą odpowiedzieć z całą siłą, a terrorystów ścigać bez oglądania się na dotychczasowe przepisy, ponieważ mają do czynienia z nowym typem wroga. To Cheney był jednym z głównych zwolenników ataku na Irak, niezależnie od wszelkich wątpliwości z tym związanych.
Czy żałował swoich decyzji? Czy widział ogromne koszty wojen na Bliskim Wschodzie i ich długofalowe konsekwencje? Czy występując pod koniec życia przeciwko Donaldowi Trumpowi dostrzegał jak swoimi decyzjami pomógł mu w drodze do prezydentury i przejęcia Partii Republikańskiej? Posłuchajcie!
Sat, 29 Nov 2025 - 1h 04min - 263 - 256. Epstein, Trump, Bubba i inni. Czy sprawa Epsteina zatopi Trumpa?
Najdłuższy shutdown rządu federalnego w historii dobiegł końca, kiedy grupa Demokratów skapitulowała i w zamian za niewielkie ustępstwa zagłosowała z Republikanami. Partia Republikańska nie nacieszyła się jednak tym sukcesem, bo oto znienacka Demokraci w Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów odtajnili trzy maile Jeffreya Epsteina dotyczące Donalda Trumpa. W odpowiedzi, żeby przykryć te trzy, Republikanie z tej samej komisji odtajnili 20 tysiące stron dokumentów Epsteina i tak oto sprawa Epsteina znowu wróciła na pierwsze strony gazet. Czy jednak, tak naprawdę, kiedykolwiek z nich zeszła?
Opowiadamy o „sprawie Epsteina” i o tym, jak zachowuje się w tej sprawie Donald Trump – a zachowuje się przeróżnie: najpierw zapowiada „całą prawdę”, by potem przekonywać, że cała prawda już jest znana; próbuje blokować „discharge petition”, która nakazuje Departamentowi Sprawiedliwości ujawnienie dokumentów sprawy Epsteina, by potem oświadczyć, że nie ma nic przeciwko; zapewnia, że nie ma żadnej „afery”, by za chwilę przekonywać, że to gigantyczna afera, która zaszkodzi Demokatom - i nakazuje prokuratorce generalnej wszczęcie przeciw nim śledztwa.
To, że przy okazji zraża do siebie kolejnych Republikanów - obrażając ich, oskarżając o zdradę, jak Marjorie Taylor Greene itd. - to jedno, ale czy właśnie nie dzieje się coś poważniejszego? Czy za sprawą afery Epsteina Partia Republikańska wydostaje się właśnie spod władzy Trumpa?
A do tego to, na co wszyscy na pewno czekają - odnosimy się do sprawy słynnego już maila o „Donniem” i Bubbie”. Posłuchajcie!
Sat, 22 Nov 2025 - 1h 12min - 262 - 255. „What about Dick?”, czyli Dick Cheney, część 1
3 listopada, w wieku 84 lat, zmarł Dick Cheney. Większość z nas kojarzy go jako wiceprezydenta u boku George’a W. Busha, głównego architekta całej tzw. „wojny z terrorem”, człowieka, który kłamstwami doprowadził do inwazji na Irak, a zatem pośrednio odpowiedzialnego za tysiące ofiar tej wojny; człowieka, który w imię bezpieczeństwa narodowego gotów był na wszystko, w tym podsłuchiwanie i tortury; człowieka, który doprowadził do zrujnowania reputacji USA na arenie międzynarodowej.
Historia Dicka Cheneya jest jednak znacznie dłuższa - pierwsze szlify zdobywał bowiem już w Białym Domu Richarda Nixona i Geralda Forda w latach 70. XX wieku. W pierwszym z dwóch odcinków o życiu i czasach Cheneya chcemy opowiedzieć o drodze, która doprowadziła go z Casper w Wyoming do Waszyngtonu; o tym, jak z niewylewającego za kołnierz przegrywa stał się najmłodszym szefem sztabu Białego Domu w historii. O relacji Cheneya z najważniejszym człowiekiem w jego karierze - Donaldem Rumsfeldem; o ich wspólnych intrygach, „halloweenowej masakrze”, ambicjach prezydenckich. O karierze Cheneya w Kongresie, która mogła z niego uczynić republikańskiego spikera Izby Reprezentantów, ale przerwał ją nieoczekiwany awans - na sekretarza obrony. O tym w jaki sposób z człowieka, który miał znaleźć Bushowi juniorowi wiceprezydenta, sam tym wiceprezydentem został.
Karierę Cheneya można podsumować pytaniem, które towarzyszyło mu całe życie: „What about Dick?”, „A może Rychu?”. Posłuchajcie o człowieku, który zawsze lepiej czuł się na tylnym siedzeniu i który wielokrotnie okazywał się najlepszym drugim wyborem: o niepozornym Dicku, który pod aurą umiarkowanego lojalisty zawsze skrywał gigantyczną ambicję.
Sat, 15 Nov 2025 - 1h 08min - 261 - 254. Burmistrz Mamdani. Czy Demokraci rzeczywiście są na fali wznoszącej?
5 listopada minął dokładnie rok od zwycięstwa Donalda Trumpa nad Kamalą Harris. I właśnie niemal w rocznicę wyboru, bo 4 listopada, niektórzy Amerykanie mieli po raz pierwszy okazję wypowiedzieć się na temat jego urzędowania.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Do urn ruszyli między innymi mieszkańcy Wirginii i New Jersey - wybierający gubernatora, mieszkańcy Kalifornii - głosujący w referendum zezwalającym na zmianę granic okręgów wyborczych, oraz mieszkańcy Nowego Jorku - wybierający burmistrza. Wyniki trudno było przewidzieć. Z jednej strony, we wszystkich trzech wymienionych stanach - Wirginii, New Jersey i Kalifornii - dominują Demokraci, a zatem ich zwycięstwo powinno być jedynie formalnością. Tym bardziej, że w takich wyborach - pomiędzy wyborami prezydenckimi - partia lokatora Białego Domu niemal zawsze traci. Z drugiej jednak strony, w zeszłym roku w każdym z tych stanów Donald Trump istotnie poprawił swoje wyniki. Ponadto Partia Demokratyczna jest wyjątkowo niepopularna, nawet wśród własnych wyborców.
W takich warunkach Demokraci nie mogli wykluczyć nawet całkowitej klęski, czyli przegranej w wyborach gubernatorskich. Katastrofy udało się uniknąć - dwie podobne do siebie, centrowe kandydatki wygrały z przekonującą, podobną przewagą kilkunastu punktów procentowych, a Kalifornijczycy poparli propozycję gubernatora Newsoma. Najciekawiej było jednak w Nowym Jorku, gdzie w de facto wewnętrznym pojedynku Partii Demokratycznej wygrał 34-letni kandydat, o którym jeszcze w lutym niemal nikt nie słyszał. Muzułmanin, demokratyczny socjalista, zdecydowany krytyk rządu Izraela. W mieście tak boleśnie dotkniętym islamskim terroryzmem, z wpływowymi finansistami z Wall Street i największą w USA populacją Amerykanów żydowskiego pochodzenia wydawało się, że takie zaplecze skazuje go na pożarcie. Jak to się stało, że Zohran Mamdani nie tylko stał się znany, ale - przede wszystkim - popularny? Jak na jego sukces zareagowały partyjne elity? Co łączy kampanię demokratycznego socjalisty z kampaniami centrystek, które ze słowem „socjalizm” nie chcą mieć nic wspólnego? No i co te wyniki mówią nam o kondycji obu partii? Posłuchajcie!
Sat, 08 Nov 2025 - 1h 13min - 260 - 253. Biały Dom: rezydencja prezydenta w przebudowie
Dzisiejszy odcinek miał być zwykłym odcinkiem historycznym, zaplanowaną już dawno historią Białego Domu, bowiem 1 listopada mija 225 lat odkąd do słynnego budynku wprowadził się jego pierwszy lokator, prezydent John Adams. Niestety, obecny prezydent pokrzyżował nam plany burząc Wschodnie Skrzydło pod gigantyczną Salę Balową, co sprawiło, że nasz odcinek trochę zmienił charakter i opowiadamy dziś głównie o ewolucji Białego Domu i jego niezliczonych przebudowach.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Bez obaw, będzie dużo „pastusiakowania” i nieciekawych ciekawostek, m.in o tym jak w Białym Domu marzła rodzina Adamsów, o szalonych wydatkach pani Lincolnowej, o pewnej ekscentrycznej milionerce i jej planach zbudowania gigantycznego pałacu dla prezydenta, o wypchanych zwierzętach Theodore’a Roosevelta, wannie Harry’ego Trumana, różach Jackie Kennedy i saksofonie Clintona.
Przede wszystkim opowiemy jednak o wiecznym braku miejsca w Białym Domu, co skłaniało kolejnych prezydentów do zlecania kolejnych remontów i dobudowywania nowych elementów: od nowych portyków, przez Zachodnie i Wschodnie Skrzydło, po renowację, a właściwie rekonstrukcję budynku za czasów Trumana, kiedy Biały Dom de facto postawiono na nowo.
Jak do tego mają się dzisiejsze poczynania Donalda Trumpa. Czy rzeczywiście - jak twierdzi administracja - nie różnią się niczym od wcześniejszych modyfikacji zlecanych przez różnych prezydentów? A może to, co dzieje się z Białym Domem, jest dobrą ilustracją ogólnej „metody” Trumpa.
Posłuchajcie opowieści o Białym Domu.
Sat, 01 Nov 2025 - 1h 22min - 259 - 252. ICE: policja migracyjna czy prywatna policja Trumpa?
We wrześniu administracja Trumpa rozpoczęła w Chicago operację o kryptonimie Midway Blitz: wymierzoną w nieudokumentowanych (lub, jak woli administracja, „nielegalnych”) imigrantów. Kluczową rolę w tej i innych tego typu akcjach odgrywa ICE, Immigration and Customs Enforcement, agencja federalna odpowiedzialna za walkę z nielegalną migracją.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zamaskowani agenci ICE łapią na ulicach ludzi o ciemniejszym kolorze skóry, wpychają ich do vanów, dokonują najazdów na bloki mieszkalne i zatrzymują wszystkich jak popadnie - w tym i amerykańskich obywateli. Władze Chicago i stanu Illinois porównują to do działań służb w latynoamerykańskich dyktaturach - władza odpowiada, że właśnie tego chcieli Amerykanie wybierając Donalda Trumpa, że nie da się zrobić omletu nie rozbijając jajek.
W nowym budżecie Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), któremu podlega ICE, otrzyma 170 miliardów dolarów - to więcej pieniędzy, niż ma jakakolwiek armia na świecie, z wyjątkiem amerykańskiej i chińskiej. Budżet ICE wzrośnie z około 9 miliardów rocznie do oszałamiających 28 miliardów. Agencja zatrudni 10 tysięcy nowych agentów - opowiadamy o tym, czym kusi potencjalnych pracowników, kogo szuka i jakim przekazem się posługuje.
Czy rzeczywiście agencja zajmuje się tylko kwestiami migracyjnymi? Czy Amerykanie powinni obawiać się zamaskowanych, uzbrojonych funkcjonariuszy, którzy niekiedy działają na granicy prawa? Czy słuszne są obawy tych, którzy uważają, że rozbudowując ICE Donald Trump tworzy swoją prywatną policję, lojalną tylko wobec niego?
Sat, 25 Oct 2025 - 1h 13min - 258 - 251. Konkurencyjny autorytaryzm, czyli czy USA są jeszcze demokracją?
O kryzysie amerykańskiej demokracji mówi się właściwie od jej początków. Wbrew czarnowidzom przetrwała jednak zagrożenia ze strony największych potęg w XVIII wieku, przetrwała wojnę domową w wieku XIX, przetrwała wielkie protesty społeczne w wieku XX. Dlaczego miała by nie przetrwać kontrowersyjnej prezydentury w wieku XXI? Takie argumenty podnoszą zwolennicy tezy o wyjątkowej sile amerykańskich instytucji, społeczeństwa obywatelskiego i demokratycznych „nawyków serca”. Poza tym USA są państwem wyjątkowo zamożnym a bogate demokracje przecież nie upadają.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Kłopot w tym, że gdy na spokojnie przyjrzymy się temu, co dzieje się z systemem politycznym w Stanach - jakie działania podejmuje prezydent, co mówią jego współpracownicy i on sam, jakie decyzje podejmuje Sąd Najwyższy i jak zachowują się inne instytucje mające być podstawą amerykańskiej demokracji - obraz nieco się zmienia.
Zwracamy też uwagę - za wieloma politologami - że demokracje nie zawsze upadają w wyniku jednorazowego zamachu, wojsk na ulicach i masowej przemocy. Coraz częściej dokonuje się to „metodą małych kroków” - stopniowego osłabiania instytucji kontrolnych, a jednocześnie wykorzystywania zasobów państwa dla własnych korzyści i karania przeciwników.
Zachęcamy też Państwa do stosowania pewnego testu do oceny tego, co dzieje się w USA. Test jest prosty i polega na zadaniu sobie jednego pytania: jak oceniałbym/oceniałabym dane wydarzenia, gdyby zamiast w USA, miały miejsce na przykład w Brazylii, Armenii, Portugalii czy… Polsce. Posłuchajcie!
Sat, 18 Oct 2025 - 1h 12min - 257 - 250. Nadchodzi ponury kosiarz, czyli kolejne zamknięcie rządu federalnego
Po siedmiu latach Amerykanie po raz kolejny doświadczają zamknięcia rządu - government shutdown. Co to znaczy? Kiedy kończą się fundusze na działania agencji federalnych, Kongres powinien zdecydować o przeznaczeniu nowych na ich dalsze funkcjonowanie. Zwykle nie ma z tym problemu.
Ale co się stanie jeśli tego nie zrobi? Zostają zamknięte. Nie całkowicie - władza wykonawcza decyduje, którzy pracownicy są „niezbędni” i muszą się w pracy pojawić, a którzy muszą - podkreślamy, muszą - udać się do domów. Co ciekawe, na swoje wynagrodzenie do ponownego otwarcia rządu czekają obie grupy - jedni na kanapie, a inni w pracy. Tak oto na przykład kontrolerzy lotów - czyli ludzie wykonujący zawód o dość dużej odpowiedzialności - pracują za darmo i żyją albo z oszczędności lub… dorabiają po godzinach.
Komu więc służy shutdown i jak do niego dochodzi - zwłaszcza teraz, kiedy jedna partia kontroluje wszystkie najważniejsze ośrodki władzy: Biały Dom, Senat, i Izbę Reprezentantów? Demokraci obwiniają Republikanów, a Republikanie Demokratów. Prawda jest taka, że akurat w tym wypadku Republikanie potrzebowali głosów kilku demokratycznych senatorów, lecz Demokraci postawili warunki.
W tym odcinku opowiadamy m.in. o tym jakie to warunki; dlaczego prezydent raz mówi, że rząd trzeba jak najszybciej otworzyć, a innym, że to „wspaniała okazja” podana mu „na tacy”; kim jest „ponury żniwiarz” z Biura Budżetu i Zarządzania; i co o tym wszystkim myślą sobie zwykli Amerykanie.
A dodatkowo bonus - obszerne omówienie tego, o czym… mówić nie będziemy.
Sat, 11 Oct 2025 - 1h 09min - 256 - 249. Wolność słowa - czy w USA można powiedzieć wszystko?
Stary sowiecki dowcip mówił, że w ZSRR i USA panuje dokładnie taka sama wolność wypowiedzi. Różnica polega na tym, że w USA panuje także wolność po wypowiedzi.
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zakaz ograniczania wolności słowa to fundament amerykańskiej demokracji, zapisany w pierwszej poprawce do Konstytucji uchwalonej już w 1791 roku. Nic więc dziwnego, że Stany Zjednoczone kojarzone są powszechnie z tolerancją dla wyrażania nawet najbardziej oburzających poglądów. Tolerancją znacznie większą niż ta obowiązująca - nie tylko w dawnym ZSRR - ale nawet we współczesnej Europie. Obecna administracja konsekwentnie krytykuje państwa europejskie za ich rzekomo bardzo restrykcyjne podejście, tłamszące prawa obywateli do wyrażania ich opinii.
Marsze nazistów w miejscowościach zamieszkanych przez osoby, które przeżyły Holocaust; rasistowskie przemówienia na zebraniach Ku-Klux-Klanu; bezlitosna satyra z osób publicznych - od popularnych pastorów po polityków; palenie flagi; publikacje tajnych dokumentów wyniesionych z Pentagonu. Wszystkie te działania, chociaż zaskarżane przed sądem, zostały przez amerykańskie sądy uznane za dopuszczalne właśnie na mocy pierwszej poprawki.
Czy to oznacza, że w USA faktycznie można mówić co się chce - niezależnie od czasu, miejsca i okoliczności? Jak na przestrzeni lat interpretowano zapisy Konstytucji? Jak to możliwe, że w Stanach działały instytucje cenzorskie, a za wygłaszane publicznie opinie można było stracić nie tylko pracę, ale zostać skazanym prawomocnym wyrokiem?
Wbrew, niestety dość powszechnym, przekonaniom prawo do wolności wypowiedzi w USA - podobnie jak prawo do posiadania broni - choć zapisane w Konstytucji nie jest nieograniczone. Jego interpretacja przez lata ulegała fundamentalnym zmianom. A ci sami politycy, którzy w jednym przypadku domagali się poszanowania prawa do wolności słowa, w innym chcieli zamykać ludziom usta. To akurat nie zmieniło się do dziś.
Sat, 04 Oct 2025 - 1h 24min - 255 - 248. Oślizgłe macki wiadomych sił dybią na Stany Zjednoczone, czyli rozmowa o nowej książce Piotra
Nowa książka Piotra, „Oślizgłe macki, wiadome siły. Historia Ameryki w teoriach spiskowych”, miała premierę 24 września, więc w dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o niej właśnie. Spokojnie, nie będziemy ani streszczać książki, ani czytać jej na głos przez godzinę, ale zastanowimy się wspólnie po co są teorie spiskowe, na jakie potrzeby odpowiadają i czy rzeczywiście Amerykanie są tak na nie podatni.
Dowiecie się w co wierzył Henry Ford, w co Samuel Morse (ten od alfabetu Morse’a), w jakie teorie spiskowe wierzy Łukasz, a w jakie Piotr i dlaczego nie każda teoria spiskowa jest bzdurą - a oskarżenie o „konspiracjonizm” może być narzędziem do okładania przeciwników politycznych.
A poza tym Żydzi, masoni, iluminaci, Tadeusz Kościuszko uciekający w sekrecie z Ameryki, „nietoperzomby”, czyli bomby z nietoperzy i złowrogie ONZ, które kiedyś chciało podbić Południe Stanów Zjednoczonych, a teraz - na złość Donaldowi Trumpowi - psuje schody ruchome, telepromptery i nagłośnienie. Posłuchajcie!
Sat, 27 Sep 2025 - 1h 23min - 254 - 247. Zabójstwo Charliego Kirka. Debata, przemoc, empatia i cancel culture
10 września 2025 roku Ameryką wstrząsnął kolejny akt politycznej przemocy: w trakcie debaty na kampusie Utah Valley University został zamordowany Charlie Kirk, założyciel i lider Turning Point USA.
W dzisiejszym odcinku – ponad tydzień po tym wydarzeniu – opowiadamy o tym, kim był Kirk, jak stworzył wielką i wpływową organizację, która de facto pełniła rolę młodzieżówki Partii Republikańskiej i jaką rolę odgrywał w ruchu MAGA.
Mówimy o tym, jak na śmierć Kirka zareagowali Amerykanie z różnych stron sceny politycznej. Prawica natychmiast zaczęła proces „uświęcania” Kirka, podkreślając jego oddanie dyskusji i dialogowi. Centrum – m.in. piórem Ezry Kleina – podchwyciło to, chwaląc Kirka za jego rzekome umiłowanie debaty. Czy jednak rzeczywiście? Czy celem „debat” Kirka był faktycznie dialog, czy raczej były to performensy obliczone na, widowiskowe „zaoranie lewaka”? Lewica przypomina z kolei kontrowersyjne wypowiedzi Kirka, których nie brakowało i które w dużej mierze były przyczyną jego popularności.
Przypomnienie tego może być jednak niebezpieczne – prawica, w tym administracja Trumpa – wprost zapowiadają, że osoby, które nie uszanują należycie Kirka zostaną przykładnie ukarane. Pracę już tracą osoby, które zachowały się „niewłaściwie” czyli choćby dosłownie zacytowały wypowiedzi Kirka.
Czy to nie jest przypadkiem owa „cancel culture” z którą chce walczyć amerykańska prawica? Czyżby pierwsza poprawka, gwarantująca swobodę wypowiedzi, tak ceniona przez samego Kirka, nie była już nadrzędną wartością, której trzeba bronić za wszelką cenę?
Sat, 20 Sep 2025 - 1h 23min - 253 - 246. Huragan Katrina: 20 lat później
Nad ranem 29 sierpnia 2005 roku huragan Katrina dotarł nad Nowy Orlean. Choć większość mieszkańców zdążyła się ewakuować, w mieście pozostało 100 tysięcy ludzi, którzy nie chcieli, nie mogli, nie mieli jak opuścić miasta. O świcie wydawało się, że uniknięto najgorszego, ale wtedy właśnie wały przeciwpowodziowe puściły i pod wodą znalazło się 80 procent miasta.
Była to jedna z największych katastrof naturalnych w dziejach USA – nie dlatego, że był to taki potężny huragan, bo w historii zdarzały się już większe – ale z powodu tego, co wydarzyło się potem. Fatalna akcja ratunkowa w której zawiedli prawie wszyscy – miasto, stan, rząd federalny; tysiące ludzi uwięzionych na stadionie Superdome i w centrum kongresowym czekało całymi dniami na pomoc; agencja FEMA o tym, co potrzeba, dowiadywała się z mediów, a te – niestety -szerzyły też dezinformację.
Katrina stała się symbolem nieudolności władz, które zamiast skupiać się na niesieniu pomocy, koncentrowały się na „zaprowadzeniu porządku” – w mieście pełnym spragnionych, wyczerpanych i zdesperowanych ludzi. Jak to możliwe, że najpotężniejsze państwo świata okazało się tak nieprzygotowane na zupełnie przewidywalną katastrofę? Jaką rolę odegrała w tym polityka? I czy USA odrobiły lekcję, jaką były tragiczne wydarzenia przed dwudziestu laty?
Sat, 13 Sep 2025 - 1h 21min - 252 - 245. Lista Epsteina i wojsko na ulicach, czyli co się działo, kiedy nas nie było
Wracamy po przerwie, żeby opowiedzieć Wam o tym, co wydarzyło się, kiedy nas nie było. A działo się wiele.
Kiedy zostawialiśmy Donalda Trumpa musiał mierzyć się z powrotem sprawy Epsteina: kiedy Departament Sprawiedliwości oświadczył, że nie ma żadnej „listy Epsteina”, część bazy MAGA zareagowała oburzeniem i niedowierzaniem. Zwłaszcza, że wkrótce „Wall Street Journal” poinformował o tym, że nazwisko Trumpa faktycznie pojawia się w aktach sprawy. Czy kto gra teoriami spiskowymi od teorii spiskowych ginie? Niekoniecznie, ale mimo usilnych starań Trumpa sprawa Epsteina wciąż żyje i uwiera prezydenta – który robi wiele, żeby odwrócić od niej uwagę opinii publicznej.
Czy jedną z takich prób nie jest wysłanie wojsk na ulice Waszyngtonu? Prezydent ogłosił, że w stolicy panuje sytuacja wyjątkowa, przestępczość szaleje i konieczne jest wysłanie Gwardii Narodowej. Wzbudziło to oczywiste protesty Demokratów, ale czy nie o to właśnie chodziło? Czy nie mamy do czynienia z sytuacją rządzenia poprzez pozorowanie stanów wyjątkowych w każdej możliwej sytuacji?
Opowiadamy wreszcie co u opozycji – dlaczego Partia Demokratyczna ma najgorsze notowania od trzech dekad i czy ma jakieś widoki na zmianę tego stanu rzeczy? Dowiecie się jaką rolę może odegrać w tym skromna rodzina Baileysów z Long Island, a jaką gubernator Kalifornii, Gavin Newsom. I czy właśnie nie padły pierwsze salwy w wielkiej wojnie gerrymanderingowej, która pogłębi i tak już patologiczną sytuację z granicami amerykańskich okręgów wyborczych
Zapraszamy na odcinek i na nowy sezon Podkastu amerykańskiego!
Sat, 06 Sep 2025 - 1h 21min - 251 - 244. Czytelnia Podkastu Amerykańskiego: książki na wakacje 2025
Jak co roku przed krótką przerwą wakacyjną kończymy sezon odcinkiem książkowym. W tym omawiamy pięć książek – jedne związane ze Stanami jednoznacznie, inne trochę mniej. Jedne polecamy bardziej, inne trochę mniej.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Ten odcinek zawiera płatną współpracę z Wydawnictwem Znak Litera Nova, Wydawnictwem Krytyki Politycznej i Grupą Wydawniczą Relacja.
Zaczynamy od „Dostatku” (Wydawnictwo Krytyki Politycznej) autorstwa Ezry Kleina i Dereka Thompsona, czyli intelektualnej pracy, którą powinno wykonać zaplecze Partii Demokratycznej. Ale skoro nie wykonuje, próbują to robić publicyści. W skrócie, książka o tym jak obóz progresywny powinien myśleć o reformowaniu kraju, dlaczego nie powinien się obawiać odważnych pomysłów i dlaczego powinniśmy porzucić wygodną opozycję państwo kontra rynek.Książkę znajdziecie tutaj: https://wydawnictwo.krytykapolityczna.pl/dostatek-ezra-klein-derek-thompson-1348
Dalej „Hiroszima” Johna Herseya (Wydawnictwo Znak Litera Nova), jeden z najbardziej znanych reportaży – pierwotnie opublikowany w 1946 roku w „New Yorkerze” – w historii USA. O tym jak wyglądał wybuch bomby atomowej z perspektywy sześciorga mieszkańców Hiroszimy. Podobno wzbudził zachwyt Einsteina. Nie dziwimy się. Warto sięgnąć, nie tylko z okazji zbliżającej się 80. rocznicy zrzucenia bomby.Książkę znajdziecie tutaj: https://www.znak.com.pl/p/hiroszima-john-hersey-250525
Kolejna pozycja to „Miami” Joan Didion (Grupa Wydawnicza Relacja) – opublikowana pierwotnie w 1987 roku książka o specyfice tego niby amerykańskiego miasta, ale do szpiku przesiąkniętego kubańskością. Dlaczego John Kennedy jest tam „drugim najbardziej znienawidzonym człowiekiem”? Czego od USA oczekują Kubańczycy, czego chcą od samych siebie i jak patrzą na nich biali? Książkę znajdziecie tutaj: https://relacja.net/product-pol-1950-Zapowiedz-Miami-Joan-Didion.html?query_id=1
„Waleczne serca. Kobiety Dzikiego Zachodu” Katie Hickman (Wydawnictwo Znak Horyzont) to właśnie taka książka, jak sugeruje tytuł – XIX-wieczny „Dziki Zachód” z perspektywy kobiet. Najrozmaitszych. Od żon i matek osadników, przez rdzenne Amerykanki, czarnoskóre niewolnice targane na Zachód przez właścicieli i chińskie niewolnice sprowadzane statkami, po traperki i prostytutki z saloonów. Brzmi jak prosty przepis na książkę? Czasami proste przepisy dają naprawdę znakomite dania.Książkę znajdziecie tutaj: https://www.znak.com.pl/p/waleczne-serca-kobiety-dzikiego-zachodu-katie-hickman-244577
Wreszcie „Skradziona duma. Strata, wstyd i triumf prawicy” Arlie Russell Hochschild (Wydawnictwo Krytyki Politycznej). Autorka znana z, również wydanych po polsku, „Obcych we własnym kraju”, gdzie próbowała zrozumieć dlaczego mieszkańcy biednej i dewastowanej przez wielki biznes Luizjany głosują niezgodnie ze swoimi interesami ekonomicznymi. Tym razem rusza do Pikeville we wschodnim Kentucky, gdzie ma się właśnie odbyć marsz rasistowskiej, nazistowskiej prawicy. Jak zareagują mieszkańcy?Książkę znajdziecie tutaj: https://wydawnictwo.krytykapolityczna.pl/skradziona-duma-arlie-russell-hochschild-1365
Słuchajcie i czytajcie. Nowe odcinki pojawią się we wrześniu, a wraz z nimi także inne atrakcje. My jednak nie damy na siebie tyle czekać. Śledźcie nasze media społecznościowe. Odezwiemy się!
Sat, 19 Jul 2025 - 1h 19min - 250 - 243. Indianie wielkich równin - od zwycięstwa nad Little Bighorn do masakry pod Wounded Knee
Wracamy do cyklu historycznego o Rdzennych Amerykanach. Skończyliśmy na tym, jak rząd USA siłą przesiedlił Indian z Południa za rzekę Missisipi – dziś opowiemy o tym, jak z ekspansją Stanów Zjednoczonych na Zachód próbowały sobie radzić indiańskie narody mieszkające na Wielkich Równinach.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Mówimy o „kinetycznych imperiach” Komanczów i Lakotów/Dakotów czyli Siuksów, o tym, jak rząd amerykański przejmował kolejne zamieszkane przez nich ziemie, uzasadniając to… wolą Boga oraz o tym jak wielka wędrówka białych osadników wpłynęła na sposób ich życia - spychając do coraz mniejszych rezerwatów, a poprzez systematyczną eksterminację bizonów, dosłownie pozbawiając Indian żywności. Będzie o traktatach, „gwarancjach” i tzw. nowej polityce Biura do spraw Indian, która okazała się zupełnie starą polityką oszustw, szantaży i grabieży.
Posłuchajcie też o słynnych wodzach, Siedzącym Byku i Szalonym Koniu i walce o złoto Gór Czarnych (Black Hills), czyli świętym miejscu Lakotów zwanym Paha Sapa – gdzie dziś wznosi się ultraamerykańskie Mount Rushmore. Dowiecie się o wielkim zwycięstwie Indian nad Little Bighorn w 1876 roku, które nie zmieniło jednak losu Rdzennych Amerykanów – i o haniebnej masakrze Lakotów pod Wounded Knee w 1890 roku, która symbolicznie domknęła epokę tzw. „wojen indiańskich”.
Sat, 12 Jul 2025 - 1h 07min - 249 - 242. Świetliste miasto na wzgórzu. Czym jest "amerykańska wyjątkowość"?
Ile to już razy słyszeliśmy w przemówieniach amerykańskich polityków, że Stany Zjednoczone są „najwspanialszym krajem na świecie” – absolutnie specjalnym w historii ludzkości i mającym do odegrania niezwykłą rolę.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Istnieje na taki zbiór przekonań oddzielny termin: „amerykańska wyjątkowość” – „American exceptionalism”. Co się pod nim kryje? Czy da się stworzyć listę kilku, kilkunastu lub może kilkudziesięciu cech, które łącznie składają się na wspaniałość USA? I od kiedy w ogóle można mówić o wyjątkowości Stanów Zjednoczonych – natychmiast od czasu ich powstania, od XIX lub XX wieku, a może powinniśmy się cofnąć od czasu kiedy do Nowego Świata trafili pierwsi biali osadnicy, a USA nikt jeszcze nie myślał?
Nie wiadomo. W tym odcinku opowiadamy, że do worka oznaczonego tym terminem były na przestrzeni lat wrzucane najrozmaitsze cechy i przekonania, niekiedy ze sobą całkowicie sprzeczne. Co nie przeszkadza tak Republikanom jak i Demokratom do dziś szermować nim na lewo i prawo – a jednocześnie oskarżać tych drugich, że w amerykańską wyjątkowość nie wierzą.
Sat, 05 Jul 2025 - 53min - 248 - 241. Prawybory Demokratów w Nowym Jorku, czyli pieniądze to nie wszystko
W Nowym Jorku odbyły się prawybory – Partia Demokratyczna zdecydowała, kto będzie jej kandydatem w listopadowych wyborach na burmistrza. Jak to możliwe, skoro urzędujący burmistrz, Eric Adams, zamierza ubiegać się o reelekcję i cztery lata wcześniej wygrał jako Demokrata? Oskarżony o korupcję i dogadujący się z Trumpem Adams jest tak niepopularny w swojej partii, że wycofał się z prawyborów i będzie startował jako niezależny.
Faworytem do wygranej bardzo długo był Andrew Cuomo, były gubernator, który ledwie cztery lata temu ustąpił w niesławie, oskarżony o molestowanie i nadużycia, a teraz prezentujący się jako głos rozsądku i umiarkowania, jedyny, który potrafi ocalić miasto – i partię. Nieoczekiwanie jednak Cuomo przegrał z kandydatem, który jeszcze pół roku temu zbierał w sondażach 1 procent – Zohranem Mamdanim, 33-letnim socjaldemokratą bez większego doświadczenia, który sednem swojej kampanii uczynił rosnące koszty życia.
Opowiadamy o tym, co różniło, a co łączyło Cuomo i Mamdaniego; jaką rolę w kampanii odegrał stosunek do Izraela i Palestyny, a jaką cena kebaba i czy Nowy Jork otworzy miejskie sklepy spożywcze. Wreszcie: czy w mieście, gdzie Demokratów jest sześc razy więcej, niż Republikanów. zwycięstwo Mamdaniego w prawyborach jest gwarancją jego wygranej w listopadzie? I jak na wygraną lewicowca reaguje establishment Partii Demokratycznej i co mówi nam to o sytuacji wewnętrznej tego ugrupowania? Posłuchajcie.
Sat, 28 Jun 2025 - 1h 16min - 247 - 240. "Nie będę zaczynał wojen, będę je kończył", czyli co Trump zrobi w sprawie Iranu?
Kolejny tydzień w USA upłynął pod znakiem ważnych rocznic i jeszcze ważniejszych wydarzeń.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
14 czerwca w środku nocy na przedmieściach Minneapolis została zamordowana Melissa Hortman, do stycznia tego roku spikerka stanowej Izby Reprezentantów. W zamachu zginął także jej mąż. Wcześniej tej samej nocy zamachowiec ciężko postrzelił stanowego senatora wraz z żoną i odwiedził domy dwojga innych polityków, których na szczęście nie zastał. Dokonywał zamachów przebrany za policjanta, a w jego samochodzie udającym radiowóz, policja znalazła listę kilkudziesięciu polityków - kolejnych potencjalnych ofiar. Wszyscy byli Demokratami. Opowiadamy o motywacjach sprawcy, niekiedy szokujących reakcjach na zbrodnię i rosnącym przyzwoleniu na przemoc polityczną w USA.
Tego samego dnia dwie ważne rocznice: 79 lat kończył Donald Trump, a 250 lat armia amerykańska. Z tej drugiej okazji prezydent zorganizował w Waszyngtonie paradę wojskową, a jego przeciwnicy protesty pod hasłem „Nie dla króla”. Protesty były niekiedy liczne, odbyły się w wielu miastach i miasteczkach, ale czy rację mają ci, którzy uważają, że to początek masowego ruchu sprzeciwu wobec prezydenta? Mamy wątpliwości.
16 czerwca - kolejna rocznica - minęło równo 10 lat od czasu, gdy Trump zjechał ruchomych schodach w swojej nowojorskiej wieży i ogłosił start w wyborach prezydenckich. Dekadę później nadal w ogromnym stopniu kontroluje Partię Republikańską.
Przed nim jednak poważne wyzwanie. 12 czerwca Izrael rozpoczął ataki na Iran. Biały Dom początkowo odcinał się od działań Benjamina Netanjahu, ale z czasem Donald Trump zaczął przypisywać sobie coraz większy udział w nalotach i żądać od Teheranu „całkowitej kapitulacji”. Co jeśli Iran nie posłucha? Izrael chce zaangażowania amerykańskich wojsk, ale łonie GOP trwa poważny spór - przecież Trump pod hasłem „America First” obiecywał wojny kończyć, a nie zaczynać.
Sat, 21 Jun 2025 - 1h 23min - 246 - 239. ICE łapie imigrantów, Trump wysyła wojsko do Los Angeles
Od samego początku mówiliśmy, że sojusz Elona Muska i Donalda Trumpa się rozpadnie prędzej niż później, ale nawet nas zaskoczyło tempo: minęło zaledwie kilka dni odkąd Trump w Gabinecie Owalnym dziękował Muskowi za kierowanie DOGE i wręczał mu wielki klucz do Białego Domu, a wymianą obelg w mediach społecznościowych, kiedy Trump groził odebraniem Muskowi jego rządowych kontraktów, a Musk sugerował, że Trump znajduje się na liście klientów milionera-pedofila Jeffreya Epsteina.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Wszystko to jednak blednie przy tym, co wydarzyło się kilka dni później: kiedy agenci ICE (Immigration and Customs Enforcement) zaczęli aresztować nieudokumentowanych imigrantów w Los Angeles, urządzać łapanki na parkingach marketów budowlanych, w sklepach i lokalach usługowych, mieszkańcy miasta odpowiedzieli protestami. Donald Trump bez pytania o zgodę gubernatora Kalifornii wysłał do miasta Gwardię Narodową i oddział piechoty morskiej, co tylko zaogniło sytuację – protesty wezbrały na sile i rozlały się na inne miasta.
Wyjaśniamy skąd nagła zmiana działania służb migracyjnych, opowiadamy o tym, jak wyglądają takie łapanki, tłumaczymy czym są „miasta-azyle” (sanctuary cities) i dlaczego wzbudzają taką nienawiść Donalda Trumpa i jego ekipy. Czy użycie wojska na ulicach amerykańskich miast jest krokiem za daleko? Jak wpisuje się to w strategię rządzenia przy pomocy „stanów wyjątkowych”? Gdzie są w tym wszystkim Demokraci?
Sat, 14 Jun 2025 - 1h 15min - 245 - 238. Samotna gra w kręgle, czyli epidemia samotności w USA
Różne krążą stereotypy na temat Amerykanów. I pozytywne i negatywne. Z jednej strony na przykład, słyszymy, że są aroganccy, chociaż wielu nie ma specjalnego pojęcia o reszcie świata. Z drugiej strony, że są przyjaźni i optymistycznie nastawieni do życia. Bo przecież Stany Zjednoczone to kraj nieograniczonych możliwości. A zatem nawet jeśli dziś nie idzie, to jutro z pewnością może być lepsze.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Czy stereotypy mają pokrycie w rzeczywistości? Ten o optymizmie i powszechnej szczęśliwości z pewnością prawdziwy nie jest. W światowych rankingach subiektywnego poczucia szczęścia mieszkańcy USA właśnie wypadli z pierwszej dwudziestki. A gdyby uwzględnić wyłącznie odpowiedzi młodych dorosłych Amerykanie byliby na miejscu 62!
Z czego wynika ten - narastający - pesymizm? Odpowiedzi jest wiele, ale bardzo często pojawia się wśród nich narastające osamotnienie. Problem jest na tyle poważny, że w 2023 roku główny lekarz (surgeon general) w administracji Joego Bidena ostrzegał przed negatywnymi skutkami zdrowotnymi postępującej „epidemii samotności”, twierdząc, że jej negatywne skutki zdrowotne mogą się równać ze skutkami otyłości czy uzależnienia od tytoniu.
Dowodów na postępujące odizolowanie wielu Amerykanów nie brakuje. Czy to coś niespotykanego? Nic z tych rzeczy. Właśnie mija 25 lat od publikacji słynnej książki Roberta Putnama „Samotna gra w kręgle”, w której opisywano te same trendy - kryzys stowarzyszeń, społeczną izolację i erozję kapitału społecznego. Jakie są przyczyny i skutki - poza wpływem na poczucie szczęścia - tego zjawiska? I czym różni się samotność Amerykanów w XXI wieku od tej opisywanej przez Putnama?
Sat, 07 Jun 2025 - 53min - 244 - 237. Joe: czy "politbiuro" ukrywało prawdę o zdrowiu Bidena?
Wracamy do tematu polityki wewnętrznej i mamy dziś dla Was dwa tematy.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Najpierw porozmawiamy o Big Beautiful Bill, czyli Wielkiej Wspaniałej Ustawie, którą właśnie przyjęła Izba Reprezentantów. Co znajduje się w tym ponad 1000-stronicowym dokumencie przyjmowanym w środku nocy, który ostatecznie przegłosowano jednym głosem i który ma doprowadzić do spełnienia najważniejszych obietnic Donalda Trumpa?
Skoro nowe przepisy przyniosą obniżki podatków dla 9 na 10 Amerykanów dlaczego mają tak wielu przeciwników? Czy likwidacja podatku od napiwków faktycznie pomoże klasie pracującej, czy paradoksalnie da zostawi więcej pieniędzy w kieszeniach bogatszych Amerykanów? Gdzie Republikanie szukają oszczędności i czy naprawdę chodzi o zbilansowanie budżetu, skoro ustawa powiększy zadłużenie państwa o kolejne biliony dolarów?
W drugiej części odcinka zajmiemy się sprawą, którą żyją amerykańskie media, tzn. książką „Original Sin” dwóch dziennikarzy, Jake’a Tappera i Alexa Thompsona, opowiadającą o tym, jak najbliżsi współpracownicy Joego Bidena ukrywali prawdę o jego pogarszającym się stanie zdrowia. Jak to ukrywali, zapytacie, skoro każdy kto miał oczy widział, że Biden starzeje się w oczach?
Z czasem nawet większość wyborców Partii Demokratycznej mówiła w sondażach, że nie powinien ubiegać się o drugą kadencję właśnie ze względu na wiek. Skoro tak wiele osób wiedziało, dlaczego tak niewiele reagowało i dlaczego głosy niezadowolenia nie docierały do prezydenta? Czy rzeczywiście mieliśmy do czynienia ze „spiskiem” - czy ta historia jest dowodem na siłę partyjnych elit czy przeciwnie, na ich słabość?
Sat, 31 May 2025 - 1h 15min - 243 - 236. Podróże, prezenty, pułapki, czyli dyplomacja według Donalda Trumpa
Trudno w to uwierzyć, ale dopiero w połowie maja Donald Trump wybrał się w pierwszą po zaprzysiężeniu podróż zagraniczną.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Trudno uwierzyć nie tylko dlatego, że zrobił to ponad 100 dni po inauguracji prezydentury, ale również dlatego że jest w polityce zagranicznej obecny i niezwykle aktywny od samego początku - nakłada i zdejmuje cła, zapowiada aneksje terytorialne, jednocześnie angażując się w negocjacje pokojowe, ruga sojuszników i chwali adwersarzy, a czasem odwrotnie.
Podróż prezydenta obfitowała w niezwykłe wydarzenia na każdym etapie począwszy od… wyboru kierunku. Zwykle pierwsza podróż jest symbolem wagi, jaką podróżujący lider przykłada do danego państwa i wyznacznikiem priorytetów w polityce zagranicznej. Czy tak jest w przypadku wizyty w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze? Jak gospodarze przywitali gościa, co tam robił mobilny McDonald i dlaczego z ostatnich działań prezydenta tak niezadowolony jest bliski sojusznik USA, Izrael
Porozmawiamy też oczywiście o polityce wobec Rosji i Ukrainy, o zmianie paradygmatu w amerykańskiej polityce zagranicznej oraz o kolejnym światowym przywódcy, który dostał burę w Gabinecie Owalnym. Czy takie besztanie liderów innych państw amerykańskiemu prezydentowi pomaga czy raczej jemu i Stanom Zjednoczonym szkodzi?
Sat, 24 May 2025 - 1h 03min - 242 - 235. Papież i Ameryka, czyli jak walczono z katolikami w USA
Mniej więcej jeden na pięciu Amerykanów jest katolikiem: mniej więcej połowa z nich głosowała w ostatnich wyborach na Demokratów, ciut więcej na Republikanów.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Kiedy papieżem został wybrany Leon XIV czyli pochodzący z Chicago Robert Prevost, prezydent USA oświadczył, że jest dumny z tego, że oto Amerykanin został głową Kościoła katolickiego. To szokująca zmiana w stosunku do tego, jak wyglądała sytuacja jeszcze niecałe sto lat temu, kiedy katolicyzm i amerykanizm często pozostawały ze sobą w konflikcie, a głos wyborców katolickich w przeważającej większości należał do Demokratów.
Dziś opowiadamy o historii katolicyzmu i antykatolicyzmu w Stanach Zjednoczonych. Jak doszło do tego, że kraj ufundowany na sprzeciwie wobec „papizmu”, gdzie nienawiść wobec papieża, „wysłannika Szatana” była powszechna i normalna, stał się krajem, gdzie katolicy stanowią dwie trzecie składu Sądu Najwyższego i jedną trzecią gabinetu – na czele z wiceprezydentem. Jak to się stało, że Partia Republikańska, ufundowana m.in. na wrogości wobec katolików, jest dziś wyborem większości wyznawców Kościoła katolickiego?
Zapraszamy na opowieść o jezuickich spiskach, biskupach-krokodylach oraz herezji „amerykanizmu”, a także o tym, co papież Leon XIII ma wspólnego z Coca-Colą.
Sat, 17 May 2025 - 1h 14min - 241 - 234. 30 lat od zamachu bombowego w Oklahoma City
Rankiem 19 kwietnia 1995 roku przed Budynkiem Federalnym w centrum Oklahoma City wybuchła ciężarówka z trzema tonami saletry amonowej.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zawalił się cały przód budynku, zginęło 168 osób, w tym 19 dzieci z rządowego przedszkola, setki zostały ranne. Do ataków na Pentagon i World Trade Center był to największy zamach terrorystyczny w historii Stanów Zjednoczonych.
W dzisiejszym odcinku opowiadamy o tamtych wydarzeniach i o sprawcy, Timothym McVeighu. Co zradykalizowało młodego weterana wojny w Zatoce Perskiej? Co wspólnego z zamachem miały wydarzenia z 1992 roku w Ruby Ridge, w Idaho oraz w teksańskim Waco, w roku 1993? Czym są „Dzienniki Turnera”, które namiętnie czytał McVeigh? Czy faktycznie był tzw. „samotnym wilkiem”, czy działał w ramach strategii „leaderless resistance”?
Posłuchajcie o tzw. milicjach obywatelskich, neonazistach, wrogach rządu federalnego i całym ruchu skrajnej prawicy, który wzrósł w siłę w latach 80. i 90. XX wieku.
Sat, 10 May 2025 - 1h 03min - 240 - 233. 100 (wspaniałych) dni Donalda Trumpa
100 dni lub 7 procent - tyle z czterech lat drugiej kadencji Trumpa właśnie minęło.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Zdaniem prezydenta to najlepsze pierwsze 100 dni prezydentury w całej historii USA: gospodarka ma się świetnie, inflacja i bezrobocie spadają, rynki rosną, na granicy migrantów praktycznie nie ma, a ci którzy są w kraju nielegalnie, zostają deportowani. Duże firmy ulegają żądaniom prezydenta, a po wprowadzeniu (i zawieszeniu) wysokich stawek celnych cały świat tylko czeka, aby podpisać nowe umowy handlowe z USA. Czy prezydent chce je podpisać, bo taki był właśnie cel, czy też nie chce podpisać, bo celem jest przeniesienie fabryk do USA, wciąż nie wiemy. Ważne, że prezydent wie. Tak przynajmniej uważają członkowie jego gabinetu, którzy podczas otwartego dla mediów posiedzenia nie mogli się Donalda Trumpa nachwalić.
Krótko mówiąc: jest dobrze, a tam gdzie coś nie do końca wyszło - bo przecież wojna w Ukrainie trwa nadal, sądy kwestionują różne posunięcia administracji, indeksy giełdowe mają się gorzej niż kilka miesięcy temu, a prognozy wzrostu PKB są obniżane - to wina lewicowych sędziów, Joego Bidena lub zwykłe kłamstwa stronniczych mediów.
Podobnie jak kłamstwem są podobno sondaże, które pokazują znaczący spadek aprobaty dla działań Trumpa. Znacznie więcej Amerykanów ocenia go negatywnie niż pozytywnie (42 do 53 w sondażu dla NPR i PBS). Oceny negatywne przeważają też w obszarach, które miały być mocnymi stronami prezydenta - jak gospodarka czy imigracja właśnie (wyjątkiem jest pokrewna imigracji sprawa bezpieczeństwa granic). Prezydent traci nawet poparcie w przyjaznych mu wcześniej grupach m.in. wśród wyborców z terenów wiejskich, biedniejszych wyborców z klasy robotniczej czy młodych mężczyzn.
Czy to oznacza, że na osłabieniu prezydenta zyskują Demokraci? Czy „strategia oposa” przynosi korzyści? Czy trzecia kadencja Trumpa jest pewna? A może czeka na niego tron papieski? Posłuchajcie.
Sat, 03 May 2025 - 1h 12min - 239 - 232. Trump "znika" ludzi, czyli sprawa Abrego Garcii
12 marca Kilmar Abrego Garcia, mieszkający w stanie Maryland Salwadorczyk zostaje aresztowany przez ICE i trzy dni później deportowany do Salwadoru. Trafia do więzienia dla terrorystów, o zaostrzonym rygorze.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Za co? Nie wiadomo, bo nigdy nie został za nic skazany w Salwadorze, ani w USA. Dlaczego został deportowany? W wyniku “pomyłki administracyjnej”, co przyznała nawet administracja Trumpa. Sądy, w tym Sąd Najwyższy (jednomyślnie!) nakazały administracji sprowadzenie Abrego Garcii do kraju, ale ekipa Trumpa umywa ręce i twierdzi, że nie może zmusić władz Salwadoru do odesłania mężczyzny. A prezydent Salwadoru, przyjmowany uroczyście w Gabinecie Owalnym kpi, że przecież nie odeśle “groźnego terrorysty”.
Ekipa Trumpa przekonuje, że nawet jeśli doszło do pomyłki, to nieistotnej, bo po prostu deportowała Salwadorczyka do Salwadoru, a w ogóle to dobrze się stało, bo Abrego Garcia jest groźnym przestępcą, nielegalnym imigrantem i złym człowiekiem. Próbujemy rozbrajać argumenty Białego Domu, przedstawiamy fakty, objaśniamy procedury i tłumaczymy dlaczego sprawa jest znacznie poważniejsza, niż to by się mogło wydawać.
Nie chodzi bowiem tylko o Kilmara Abrego Garcię – o to czy jest dobrym mężem i ojcem, czy członkiem groźnego gangu – ale o to, czy prezydent może ignorować decyzje sądów, samodzielnie decydować o tym kto jest “terrorystą” i “znikać” ludzi do więzień w innych krajach. Posłuchajcie o kryzysie konstytucyjnym, który – i używamy tych słów świadomie i na poważnie – grozi zawaleniem się porządku prawnego Stanów Zjednoczonych.
Sat, 26 Apr 2025 - 1h 16min - 238 - 231. DEI: ile faktów jest w prawicowym straszaku?
Pierwszego dnia drugiej kadencji Donald Trump podpisał dwa rozporządzenia wykonawcze, które likwidowało wszelkie programy DEI w administracji federalnej: „niebezpieczne, upokarzające, niemoralne programy oparte na rasie i płci”.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Czym jest DEI? Dziś opowiadamy o inicjatywach mających zapobiegać dyskryminacji i wspierać różnorodność w miejscach pracy (Diversity), sprawiedliwość (Equity) i uwzględnianie innych, mniejszościowych perspektyw (Inclusion). Liberałowie i lewica twierdzą, że działania takie są nie tylko słuszne, ale też korzystne – zarówno ze społecznego, jak i biznesowego punktu widzenia. Zdaniem amerykańskiej prawicy DEI odpowiada za wszystko, co złe, włącznie z pożarami w Kalifornii i katastrofami lotniczymi.
Administracja Trumpa zabrała się za zwalczanie DEI ze szczególną zajadłością, co przynosi czasami tragikomiczne skutki: ze stron rządowych masowo znikają zdjęcia i informacje, które mogłyby zostać uznane za przejaw DEI – informacje o czarnych weteranach, kobietach astronautkach, osobach LGBT. W czystce przepadły nawet zdjęcia samolotu, który zrzucił bombę atomową na Hiroszimę, bo miał nieszczęście nazywać się… „Enola Gay”.
Pokażemy, że wbrew temu, co mówi prawica, programy mające wyrównywać szanse i pomagać grupom marginalizowanym, funkcjonowały w Stanach Zjednoczonych już od czasów wojny secesyjnej – nawet jeśli nikt ich wtedy nie nazywał „DEI”. Powiemy o tym, co zmieniły lata 60. XX wieku i epoka praw obywatelskich, a także jak zareagowały firmy w latach 80., kiedy Ronald Reagan chciał zlikwidować DEI.
Porozmawiamy też o problemach z DEI, „przemyśle DEI” i o tym, dlaczego w obecnej dekadzie nastąpił gwałtowny wzrost DEI – i równie gwałtowny backlash przeciw takim inicjatywom.
Sat, 19 Apr 2025 - 1h 18min - 237 - 230. Cel ceł: czy w tym szaleństwie jest metoda?
„Dzień wyzwolenia”, kiedy Donald Trump ogłosił odwetowe cła na niemal cały świat (poza Rosją), wywołał dramatyczne spadki na giełdach. Miliardy dolarów wyparowały, oszczędności emerytalne milionów Amerykanów zaczęły topnieć, a prezesi wielkich korporacji łapali się za głowę i zastanawiali czy popierając Trumpa nie postawili czasem na złego konia.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Do Białego Domu zaczęły płynąć prośby o to, by cła zawiesić, ale Donald Trump tylko wyśmiewał „panikarzy”, zapewniał, że wie co robi, że wszystko idzie świetnie i że czasem trzeba przełknąć gorzką pigułkę, aby wyleczyć pacjenta. I że żadnej zmiany kursu nie będzie. Po czym 9 kwietnia ogłosił zmianę kursu i zawieszenie ceł odwetowych na 90 dni. Dlaczego?
Jego najzagorzalsi zwolennicy zaczęli przekonywać, że od samego początku taki był plan, a działania Trumpa to „mistrzowska strategia” i wzorowy popis „sztuki zawierania umów”. Tylko o jakich umowach myślą, skoro żadnej nie zawarto? Jeśli taki był plan, dlaczego sam Trump mówi, że kierował się „instynktem” i decyzję o zawieszeniu ceł podjął kilka godzin przed jej ogłoszeniem?
Więcej tu pytań niż odpowiedzi. Po co była ta „gorzka pigułka”? Czy cła mają być na stałe – i zachęcać do przenoszenia produkcji do USA, czy mają być narzędziem negocjacyjnym? Czy formułę służącą obliczeniu wysokości ceł opracował Czat GPT? A może słynny i tajemniczy ekonomista Ron Vara, którego nikt nigdy nie widział na oczy? No i kto zarobił na odbiciu giełdy – kto kupił tanio, a sprzedał drogo?
Sat, 12 Apr 2025 - 1h 07min - 236 - 229. Andrew Jackson: "Król Andrzej Pierwszy" [CZĘŚĆ 2]
Wracamy z drugą i ostatnią częścią opowieści o 7. prezydencie w historii USA.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
W poprzednim odcinku zostawiliśmy Andrew Jacksona w przededniu inauguracji - po zwycięstwie w wyborach, po którym jednak przyszła tragedia - śmierć ukochanej żony. W żałobie Jackson pojechał do Waszyngtonu i już inauguracja jego prezydentury przeszła do historii - nie tyle ze względu na to co powiedział, bo to mało kto słyszał, ale ze względu na gest, jaki potem wykonał i wydarzenia w dalszej części dnia.
Potem nie zwalniał tempa - zwalniał za to urzędników federalnych, zastępując ich swoimi ludźmi i obiecując, że w ten sposób zwalczy korupcję. Nie zwalczył. Zwalczał za to zaciekle politycznych oponentów i wszelkie instytucje, które uznawał za ograniczające władzę Ludu, a w konsekwencji jego, bo przecież był Ludu najwyższym przedstawicielem. Bił się z sądami, Kongresem, bankami, a nawet z atakujacymi go na ulicy ludźmi. Ale sam początek jego prezydentury stał pod znakiem skandalu… obyczajowego z pewnym żeglarzem i niewierną żoną w roli głównej.
Sami nie wiemy jak to wszystko upchnęliśmy w jednym odcinku.
Sat, 05 Apr 2025 - 1h 12min - 235 - 228. Andrew Jackson: wojny, pojedynki i demokracja [CZĘŚC 1]
W najnowszym odcinku porozmawiamy o prezydencie uznawanym przez wielu mu współczesnych za zagrożenie dla amerykańskiej demokracji. Za nieokrzesanego raptusa depczącego konstytucję i mającego ambicje monarsze. O prezydencie, w którym jedni widzieli tyrana, a inni trybuna ludowego, który jako pierwszy był w stanie postawić się politycznym i finansowym elitom – mimo że sam należał do najbogatszych mieszkańców swojego stanu.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Andrew Jackson – 7. prezydent w historii USA to fascynująca i przełomowa dla amerykańskiej historii politycznej postać. Pierwszy przywódca bez formalnego wykształcenia i pierwszy pochodzący z ówczesnego Dzikiego Zachodu. Ten założyciel Partii Demokratycznej przy pomocy swoich współpracowników zrewolucjonizował sposób prowadzenia kampanii wyborczej i budowania koalicji. Przez lata oceniany jako jeden z najwybitniejszych prezydentów, dziś uznawany za okrutnika, tępego rasistę i przemocowca w rankingach prezydenckich plasuje się znacznie niżej. Nie zdziwią się Państwo zapewne, że taka postać jest też jednym z politycznych idoli obecnego prezydenta.
Sat, 29 Mar 2025 - 1h 07min - 234 - 227. Państwo to ja. Donald Trump kontra sądy
Kolejny miesiąc urzędowania Donalda Trumpa nie przynosi wytchnienia. Ekipa prezydenta planuje likwidację Departamentu Edukacji, nakłada cła na kolejne kraje i produkty, deportuje migrantów, odmawia finansowania nielubianym instytucjom i toczy wojnę z sędziami. O aktywnościach na polu międzynarodowym nawet nie wspominamy.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Co z tego wszystkiego wynika? Przede wszystkim poważny kryzys konstytucyjny - jeśli władza wykonawcza, mimo napomnień, nie tylko nie wykonuje wyroków sędziów, ale jeszcze publicznie wzywa do usuwania sędziów z urzędu, to mamy kłopot. Przypisywane prezydentowi Jacksonowi słowa: „Sędzia Marshall wydał wyrok, niech sędzia go wyegzekwuje” wracają jako maksyma obecnej administracji.
Działania prezydenta wymierzone w różne instytucje nie budzą specjalnych protestów bo - jak mówiliśmy wielokrotnie - instytucje państwowe i kontrolujące władzę nie cieszą się w USA wielkim zaufaniem.
Nie znaczy to że Amerykanie są gotowi zaakceptować wszystko co robi prezydent. Na spotkaniach z kongresmenami protestują przeciwko demontażowi usług państwowych i zwalnianiu pracowników federalnych. Potrzebują jednak wsparcia. Na szczęście jest jeszcze partia opozycyjna…
Opowieść o stanie Partii Demokratycznej, spójności jej działań i przywództwa zostawiliśmy sobie na koniec. Wiele dobrego powiedzieć się nie da - opozycji brakuje spójności, strategii i liderów. Czy gniew wyborców spowoduje że w USA pojawi się liberalna wersja Tea Party?
Sat, 22 Mar 2025 - 1h 14min - 233 - 226. Szlak łez, czyli niewesoła historia traktatów amerykańsko-indiańskich
Czasy są niewesołe, więc wracamy do historii Rdzennych Amerykanów. Dziś opowiemy o tym, jak powstanie Stanów Zjednoczonych wpłynęły na życie pierwszych mieszkańców kontynentu. Rzadko się o tym mówi, ale tzw. kwestia indiańska była jednym z powodów wybuchu wojny o niepodległość USA – wojny, która z punktu widzenia Indian była z kolei kolejną odsłoną walki o swoją ziemię i prawo do samostanowienia.
Opowiadamy o marszu kolonistów na Zachód i o różnych strategiach oporu, jakie podejmowali Indianie. Na Północy próbowano powstań – rebelii Pontiaca, powstania Tecumseha, wojny Czarnego Jastrzębia. Na Południu tzw. Pięć Cywilizowanych Plemion spróbowało innej metody: wybiórczej asymilacji, przyjmowania europejskich obyczajów i równoczesnego zachowywania swoich tradycji. Niestety – za sprawą generała, a potem prezydenta Andrew Jacksona, strategia ta zakończyła się dla południowych Indian tak samo, jak dla Indian z Północy – wygnaniem na Zachód.
Posłuchajcie o genialnym Sekwoi, twórcy czirokeskiego pisma w którym drukowano książki i wydawano gazety; o indiańskim wodzu Williamie McIntoshu; o zawieranych „po wsze czasy” traktatach z Indianami, które Stany Zjednoczone zawsze łamały; a przede wszystkim o ludobójczym „usunięciu Indian” i tzw. Szlaku Łez.
Sat, 15 Mar 2025 - 1h 02min - 232 - 225. "Lepszy niż Washington", czyli orędzie Donalda Trumpa
3 marca Donald Trump wygłosił pierwsze w drugiej kadencji orędzie przed połączonymi Izbami Kongresu.
Chwalił się swoimi osiągnięciami w walce z lewicowymi odchyleniami spod znaku “woke”; chwalił Elona Muska i działalność jego agencji zmierzającej do ograniczania wydatków federalnych; zapowiadał pozyskanie Kanału Panamskiego i Grenlandii; wprowadzenie potężnych ceł na produkty importowane z rozmaitych krajów świata (które co prawda mogą zaboleć, ale na dłuższą metę doprowadzą do gospodarczego odrodzenia), wywoływał z galerii kolejnych gości.
Mówił najdłużej w historii - bo ponad 1,5 godziny - wywołując entuzjazm jednej strony oraz - niemrawe i nieskoordynowane - protesty drugiej.
W dzisiejszym odcinku recenzujemy wystąpienie prezydenta, opowiadamy o tym co stało się później (spoiler alert - cła już następnego dnia zostały częściowo zawieszone), wreszcie zastanawiamy się, jakie długotrwałe konsekwencje będą miały działania administracji na arenie międzynarodowej. I czy na pewno komentatorzy w Polsce powinni przyjmować je z takim entuzjazmem?
Sat, 08 Mar 2025 - 1h 04min - 231 - 224. Gdzie są Demokraci? Gdzie są Republikanie?
Elon Musk piłą mechaniczną masakruje federalne agencje, Donald Trump i jego ludzie prowadzą rozmowy się z Putinem ignorując protesty sojuszników, a Stany Zjednoczone głosują w ONZ przeciw Europie, a pod rękę z Rosją i Chinami. Na naszych oczach chwieje się transatlantycki system bezpieczeństwa, a amerykański system polityczny po raz kolejny pokazuje swoje ograniczenia i potrzebę reform. Donald Trump wykonuje monarchiczne ruchy… I co? I nic, bo wydaje się, jakby nie było żadnego sprzeciwu.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Gdzie się podziali się Republikanie, którzy rzekomo aż takim szacunkiem darzą Ronalda Reagana? Gdzie się podziali Republikanie tak rzekomo szanujący Konstytucję i ideały Ojców Założycieli? Jak politycy Partii Republikańskiej próbują reagować na działania Białego Domu - i DOGE - i co oznacza w praktyce „głębokie zaniepokojenie”?
Gdzie są Demokraci, partia opozycyjna, która przegrała wybory prezydenckie, ale ma prawie tyle samo miejsc w Izbie Reprezentantów i Senacie? Dlaczego nie słychać głośnego sprzeciwu wobec tego, co się dzieje? Czy to oszołomienie przegraną, zaskoczenie skalą zachodzących zmian, czy przeciwnie, element jakiejś strategii?
Dziś w odcinku OPOSycja, DOGEynki i cała masa przednich żartów, w sam raz pasujących do tej beczki śmiechu.
Sat, 01 Mar 2025 - 1h 10min - 230 - 223. Prezydent William McKinley: nowy idol Trumpa
W pierwszej kadencji Donalda Trumpa jego prezydenckim idolem był Andrew Jackson: zamożny plantator, który przedstawiał się jako obrońca zwykłych ludzi przed niegodziwymi elitami. Teraz Trump ma jednak nowego bohatera: jedną z jego pierwszych decyzji było przywrócenie dawnej nazwy najwyższemu szczytowi Stanów Zjednoczonych – górze Denali na Alasce, która wróciła do dawnej nazwy: Mount McKinley.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
McKinleya chwalił ostatnio wielokrotnie – także w swoim przemówieniu inauguracyjnym; przedstawia go często jako „utalentowanego biznesmena”, który „uczynił nasz kraj bardzo bogatym” poprzez nałożenie bardzo wysokich ceł na import do Stanów Zjednoczonych. Czy jednak rzeczywiście da się porównywać sytuację z końca XIX wieku z obecnymi czasami? Czy ówczesne cła są tym samym, co cła dziś? Czy służą temu samemu?
W dzisiejszym odcinku opowiadamy o McKinleyu: nieco zapomnianym prezydencie, który nieoczekiwanie stał się bohaterem Trumpowej wyobraźni. Dlaczego „Napoleon protekcjonizmu” i „niechętny imperialista” miałby być wzorem dla ruchu MAGA?
Posłuchajcie o Hawajach, Kubie i Filipinach; pożytkach kampanii prezydenckiej prowadzonej z własnego ganku; i o polskim wkładzie w amerykańską historię polityczną.
Sat, 22 Feb 2025 - 1h 14min - 229 - 222. Elonizacja: minionki rozrabiają
W administracji federalnej trwa „rewolucja ludowa”, którą najbogatszy człowiek świata, Elon Musk, przeprowadza rękoma swoich „minionków” z DOGE, Departamentu Efektywności Rządowej. Byli stażyści jego firm, dwudziestolatkowie świeżo po studiach, bez certyfikatów bezpieczeństwa, wchodzą do agencji rządowych, gromadzą dane, a w niektórych przypadkach wręcz wstrzymują działalność państwowych instytucji.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Opowiadamy dziś o tym, jak de facto zdemontowano USAID, Agencję ds. Rozwoju Międzynarodowego – największego darczyńcę pomocy humanitarnej na świecie, a przy okazji skuteczne narzędzie amerykańskiej soft power. Czy w USAID faktycznie dochodziło do „korupcji na niebywałą skalę” i gigantycznych malwersacji? Czyżby rzeczywiście USA wydały 50 mln dolarów na „kondomy dla Hamasu”? Czyżby rzeczywiście Musk z Trumpem unicestwili „organizację przestępczą” i zaoszczędzili dla Amerykanów miliardy dolarów? I czy prezydent w ogóle może bez pytania Kongresu zlikwidować federalną agencję?
Mówimy też o zupełnie oczywistym konflikcie interesów – Musk patroszy instytucje, które kontrolują jego firmy; a także o konflikcie konstytucyjnym – władza wykonawcza ignoruje ustawodawczą i nie wiadomo czy będzie słuchać decyzji sądów. Ale amerykańskie instytucje są przecież legendarnie silne…
Sat, 15 Feb 2025 - 1h 06min - 228 - 221. Stulecie "Nowojorczyka". Rozmowa z Michałem Choińskim o tygodniku "The New Yorker"
21 lutego nowojorczycy będą świętować 100. urodziny jednej z ikon swojego miasta. Tym razem nie chodzi o żaden ze słynnych wieżowców, mostów czy hoteli, ale o pismo. Tygodnik „Nowojorczyk”, „The New Yorker”, wbrew nazwie od samego początku czytany był przez Amerykanów w całym kraju, a z czasem przez odbiorców na całym świecie. Dziś pismo pierwotnie przeznaczone dla wszystkich tych, którzy chcieli się poczuć nowojorczykami, ma ponad 1,2 miliona egzemplarzy nakładu. Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski W jakich okolicznościach powstało i czym miało konkurować z innymi magazynami zakładanymi w tym czasie – jak „Life” czy „Vanity Fair” – lub już uznanymi markami – jak „New York Times”? Pytanie tym bardziej zasadne, że „Nowojorczyka” nie założyli nowojorczycy, lecz przyjezdni prowincjusze. To zresztą nie jedyny paradoks związany z historią gazety.Z jednej strony tygodnik niemal kompletnie ignorował tak przełomowe wydarzenia jak wielki kryzys i jego konsekwencje, a z drugiej potrafił przeorać świadomość tysięcy swoich czytelników, publikując potężny reportaż pokazujący skutki wybuchu bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę. Z jednej strony szczycił się i szczyci swoim przywiązaniem do drobiazgowej weryfikacji faktów, z drugiej najsłynniejszym opublikowanym w gazecie reportażom zarzucono właśnie naginanie faktów. Z jednej strony miał mierzyć tętno miasta, z drugiej w latach 70. kiedy miasto bankrutowało, a poziom przestępczości bił kolejne rekordy, gazeta przeżywała swój złoty okres. Ale już w latach 80. przyszedł poważny kryzys. Wówczas tygodnik musiał walczyć o reklamodawców z telewizją, potem z mediami internetowymi oferującymi darmowe treści. Dla większości gazet w USA ten kryzys trwa do dziś. Zaufanie do mediów spada, lokalne gazety zamykają się w takim tempie jak puby w Anglii, a tysiące dziennikarzy co roku tracą pracę. Jak z tymi wyzwaniami radzi sobie „Nowojorczyk”? O tym wszystkim rozmawiamy z Michałem Choińskim, autorem książki „The New Yorker. Biografia pisma, które zmieniło Amerykę”.
Sat, 08 Feb 2025 - 1h 13min - 227 - 220. Pocahontas, John Smith i Jamestown, czyli Rdzenni Amerykanie i kolonie angielskie
Wracamy do opowieści o Rdzennych Amerykanach: tym razem porozmawiamy o początkach kolonizacji angielskiej, która zaczęła się najpóźniej i z największymi problemami, ale która ostatecznie okazała się dla Indian najbardziej zgubna.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dlaczego Anglicy tak późno zaczęli kolonizować Nowy Świat? Czym się kierowali i jak wyobrażali sobie angielską misję po drugiej stronie Atlantyku? Skąd się wzięła nazwa „Wirginia” i co się stało z „zaginioną kolonią Roanoke”? Czy to rzeczywiście wielka zagadka, która do dziś pozostaje nierozwiązana?
Przede wszystkim jednak opowiemy na nowo dzieje Pocahontas, córki wodza Powhatanów i Johna Smitha, barczystego lidera angielskich kolonistów. Te bowiem wyglądały trochę inaczej, niż przedstawia to film Disneya: zamiast mądrej Babci Wierzby i sympatycznego szopa pracza, będą głód, smród i ubóstwo, kidnaping, tytoń i ekipa polskich szklarzy.
Dowiecie się też dlaczego rok 1619 jest tak ważny w historii i jak łączą się w nim to, co w dziejach angielskiej Ameryki najwznioślejsze z tym, co najpodlejsze.
Sat, 01 Feb 2025 - 1h 04min - 226 - 219. „Nowy złoty wiek”, czyli druga inauguracja Donalda Trumpa
W amerykańskim ceremoniale politycznym inauguracja nowego prezydenta to uroczystość jednocząca wszystkich obywateli, ponadpartyjne święto demokracji: tym razem jednak zaprzysiężenie wyglądało inaczej.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Po pierwsze, z powodu mrozu zaprzysiężenie Donalda Trumpa przeniesiono do gmachu Kapitolu i w tej samej rotundzie, do której 6 stycznia cztery lata temu wtargnęli jego zwolennicy, Trump złożył przysięgę prezydencką. Po drugie jednak inauguracja ta nie była ceremonią jedności, ale triumfem jednej strony – zamiast mówić o współpracy, Trump miażdżył poprzedników; zamiast z pokorą podziękować za wybór, mówił, że otrzymał mandat nie tylko od ludu, ale i Boga, który uratował go przed śmiercią z ręki zamachowca po to, aby uczynił Amerykę znów wielką. Zapowiadał „rewolucję zdrowego rozsądku” i nadejście „nowego złotego wieku Ameryki”.
Dzielimy się naszymi wrażeniami z tych uroczystości i zastanawiamy się nad ich wymową wizerunkową: czy ma znaczenie to, że technomiliarderzy siedzieli bliżej, niż przyszli członkowie gabinetu? Albo że Trump nawet nie wspomniał o Kongresie? Próbujemy analizować mowę inauguracyjną – a nawet trzy mowy, bo Trump przemawiał też do zwolenników zebranych w innych miejscach, m.in. w hali widowiskowej w Waszyngtonie, gdzie odbyła się parada inauguracyjna i gdzie nowy prezydent podpisywał rozporządzenia wykonawcze.
Co mówią nam te dekrety o drugiej kadencji? Czy faktycznie jednym podpisem mazaka Trump rozwiązał kryzys migracyjny i obniżył inflację? Z tego nawału informacji, wydarzeń, gestów i przemówień, próbujemy wyłuskać dla Was to, co naszym zdaniem najważniejsze.
Sat, 25 Jan 2025 - 1h 26min - 225 - 218. Los Angeles: pożary & polityka
Trwające od 7 stycznia pożary w Los Angeles zabiły co najmniej 25 osób, strawiły już ponad 12 tysięcy budowli i objęły powierzchnię prawie 160 kilometrów kwadratowych. To więcej niż obszar Paryża czy San Francisco. Oszacowanie strat będzie trudne, ale pierwsze oceny mówią o nawet 45 miliardach w samych nieruchomościach. Szacunki długofalowe, uwzględniające koszty społeczne i zdrowotne są kilkukrotnie większe - nawet ćwierć biliona dolarów!
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Chociaż strażacy wciąż walczą z ogniem już zaczęło się poszukiwanie winnych. Kto zaprószył ogień? Czy dowódcy straży pożarnej w pełni wykorzystali swoje zasoby? Czy władze miasta dały strażakom dość pieniędzy? Czy burmistrzyni i gubernator zareagowali dość szybko? A może winni są ludzie osiedlający się w miejscach skrajnie narażonych na pożary?
W sieci aż roi się od teorii spiskowych - od laserów z kosmosu, po celowe działania władz. A rzeczywiste przyczyny są - jak to zwykle bywa - złożone i nie przystają do wyjaśnień „na chłopski rozum”.
Problem nie zniknie. Nie tylko LA, ale rozmaite stany coraz częściej doświadczają katastrof naturalnych. Ubezpieczyciele podnoszą stawki lub wycofują się z rynku, ludzie tracą majątki ulokowane w nieruchomościach i chcą pomocy z budżetu, a bogaci zatrudniają prywatnych strażaków. Na dłuższą metę to sytuacja nie do utrzymania.
Tymczasem ogromna tragedia już stała się przedmiotem walki politycznej. Republikanie oskarżają pochodzące z Partii Demokratycznej władze stanowe o niekompetencję i chcą aby pomoc z budżetu federalnego popłynęła dopiero po tym jak Demokraci wprowadzą reformy. Jakie? Nie do końca wiadomo, ale mowa o walce z lewackimi politykami. Co jedno ma z drugim wspólnego? I czy kiedy kolejny huragan uderzy w rządzoną Republikanów Florydę pomoc także zostanie uzależniona od spełniona jakichś warunków - np. legalizacji aborcji?
Sat, 18 Jan 2025 - 1h 05min - 224 - 217. Grenlandia, Panama, Kanada i inne pomysły Donalda Trumpa
Chociaż ponowne objęcie stanowiska prezydenta przez Donalda Trumpa ma nastąpić dopiero 20 stycznia, to prezydent-elekt oraz część jego współpracowników żywo angażują się w proces legislacyjny i bieżące spory polityczne, całkowicie przykrywając gasnącą aktywność prezydenta Bidena.
To Donald Trump i Elon Musk storpedowali porozumienie w sprawie podniesienia limitu zadłużenia i próbowali wpływać na jej treść, grożąc kongresmanom i senatorom, którzy nie posłuchaliby ich wytycznych. Wyszło im połowicznie - sprawę po prostu odłożono na później.
Ta kwestia i kolejne wydarzenia pokazały jednak rysujące się linie podziału w ramach nowej republikańskiej koalicji. Obok wydatków budżetowych punktem spornym jest imigracja. Elon Musk i inni przedstawiciele biznesu skupieni wokół Trumpa chcą sprowadzać do USA pracowników z zagranicy. Ikony ruchu MAGA - jak Steve Bannon, Laura Loomer czy Steven Miller - są temu skrajnie przeciwni. Spór na razie przycichł, ale wróci - interesy wielkich korporacji i ich właścicieli oraz zwykłych sfrustrowanych Amerykanów, którzy liczą na reformy Trumpa - są na kursie kolizyjnym.
Mimo to kolejni bogaci biznesmeni albo sięgają do kieszeni, albo wysyłają wyraźnie przyjazne sygnały do nowej administracji. Dość powiedzieć, że na inaugurację prezydenta od zamożnych przedsiębiorców zebrano już rekordową kwotę prawie 200 mln dolarów. A Mark Zuckerberg zmienia politykę swoich mediów społecznościowych i wyraźnie mówi dlaczego chce być bardziej podobny do Elona Muska.
Kontrowersje ostatnich dni nie ograniczają się do spraw jedynie wewnętrznych. W odcinku pomówimy też o zapowiedziach podboju Grenlandii, Kanady i Kanału Panamskiego i o tym dlaczego nie należy ich ani bagatelizować, ani tym bardziej chwalić.
Sat, 11 Jan 2025 - 1h 15min - 223 - 216. „Delay, deny, defend”, czyli opieka zdrowotna w Ameryce, część 2
Amerykanie płacą za opiekę zdrowotną mnóstwo, ale nigdy nie mogą być pewni, czy ich ubezpieczenie pokryje koszty takiej czy innej procedury medycznej. Stany Zjednoczone to jedyny wysoko rozwinięty w kraj w którym nie ma państwowej służby zdrowia – cały system opiera się na prywatnych ubezpieczycielach, których celem jest nie wyleczenie jak największej liczby ludzi, ale wydanie na leczenie jak najmniej, żeby wykazać się przed akcjonariuszami jak największe zyski.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
W dzisiejszym odcinku próbujemy zrozumieć jak wygląda ten system, którego często nie rozumieją sami Amerykanie. Tłumaczymy czym jest „premium”, czym „deductible”, co oznacza „copay” i „coinsurance”, a także „out-of-pocket maximum”. Jak to możliwe, że nie lekarze, a algorytmy decydują o tym ile potrwa terapia, a także na czym polega słynna już strategia „delay, deny, defend”, którą stosują firmy ubezpieczeniowe. I jak znakomicie opanowała ją firma UnitedHealthcare, której prezes zginął z ręki Luigiego Mangione.
Opowiadamy o tym dlaczego leczenie w Stanach jest tak koszmarnie drogie, o „długach medycznych”, o niebywałym marnotrawstwie pieniędzy, które wyciekają z amerykańskiego systemu. Czy faktycznie prywatne jest efektywniejsze niż państwowe? Czy wysokie koszty przekładają się na jakość opieki zdrowotnej? Czy mają rację ci, którzy twierdzą, że amerykański system ubezpieczeń zdrowotnych jest systemem zorganizowanej przemocy – tylko innej nieco od tego, co zwykliśmy uważać za przemoc?
Sat, 04 Jan 2025 - 1h 05min - 222 - 215. Dlaczego Luigi Mangione stał się bohaterem ludowym, czyli opieka zdrowotna, część 1
Od dawna zapowiadaliśmy odcinek o opiece zdrowotnej, aż wreszcie zmusiły nas do tego wydarzenia: 4 grudnia nad ranem Luigi Mangione zastrzelił na Manhattanie Briana Thompsona, szefa UnitedHealthcare, największej firmy ubezpieczeń medycznych w Stanach Zjednoczonych.
Sprawca zostawił krótki manifest: zwrócił uwagę na to, że USA wydają na opiekę zdrowotną per capita najwięcej na świecie, a mimo zajmują 42. miejsce pod względem oczekiwanej długości życia. Firmy ubezpieczeniowe nazwał pasożytami, które wykorzystują ludzi po to, by czerpać ogromne zyski.
Zamiast fali współczucia wobec zabitego, wybuchła „Luigimania”: Mangione stał się obiektem uwielbienia, tematem gadżetów, ballad, nawet fantazji erotycznych, zbierane są pieniądze na jego obronę, okrzyknięto go nawet „świętym Luigim”, obrońcą pacjentów uciśnionych przez chciwe korporacje. Czy gdyby jednak Mangione nie był biały, młody i przystojny, reakcje byłyby takie same? Co te reakcje mówią nam o amerykańskim społeczeństwie i dlaczego Amerykanie są tak sfrustrowani i tak wściekli na swoich ubezpieczycieli?
Wychodzimy od historii Briana Thompsona i Luigiego Mangione, żeby opowiedzieć o kryzysie amerykańskiej służby zdrowia – czy raczej amerykańskiego przemysłu ubezpieczeniowego.
Sat, 28 Dec 2024 - 59min - 221 - 214. Odcinek świąteczny, czyli co nas zaciekawiło w mijającym roku i co polecamy pod choinkę
Świąteczny odcinek „Podkastu amerykańskiego” nieco odmienny od typowych. Zaczynamy od kilku mniej oczywistych wydarzeń i zjawisk, które szczególnie przykuły naszą uwagę w mijającym roku: od wzrostu majątku i wpływów Elona Muska oraz grupy miliarderów powołanych do gabinetu przyszłego prezydenta, przez propozycje zwołania konwencji konstytucyjnej dla zaradzenia bolączkom amerykańskiego systemu politycznego, po pytania o to jak otoczenie starzejącego się Joego Bidena ograniczało dostęp do prezydenta i czy tę samą metodę zastosuję otoczenie Donalda Trumpa.
A w części drugiej świąteczne polecajki – filmy i książki do obejrzenia w wolnym czasie – od historii tygodnika „New Yorker”, przez historię upadku „amerykańskiego marzenia”, po książkowy niezbędnik, w który powinien zaopatrzyć się każdy, kto planuje podróż do Teksasu. W przypadku tego ostatniego mamy też wersję dla zabieganych – serial dokumentalny nakręcony na podstawie książki.
Życzymy wszystkiego dobrego w czasie świątecznej przerwy i do usłyszenia!
Sat, 21 Dec 2024 - 1h 11min - 220 - 213. Stolica bez prawa głosu, czyli historia Waszyngtonu, część 2
Proszę sobie wyobrazić, że setki tysięcy mieszkańców Polski, Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii tracą nagle prawo do głosowania w wyborach parlamentarnych. Trudno byłoby to uznać za demokratyczne rozwiązanie. A tymczasem w Stanach Zjednoczonych – kolebce nowoczesnej demokracji – mieszkańcy stolicy są właśnie w takiej sytuacji.
Wesprzyjcie nas na ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dopiero od 60 lat mają wpływ na wybór prezydenta i to na mocy specjalnej poprawki do konstytucji. Dopiero od 50 lat mogą wybierać burmistrza i radę miasta. Ale i tak władze lokalne są w swoich poczynaniach ograniczone i każda ich decyzja może zostać zawetowana przez Kongres. Kongres, który co prawda ma swoją siedzibę w Dystrykcie Kolumbii, ale w którym mieszkańcy Dystryktu Kolumbii nie mają prawa głosu.
Od dekad rodowici waszyngtończycy walczą o zmianę tego stanu rzeczy. Najprostszym sposobem byłoby uczynienie z D.C. 51 stanu, ale na to dziś nie chcą się zgodzić przede wszystkim Republikanie (choć kiedyś takich oporów nie mieli). Amerykanie w innych częściach kraju też nie są nastawieni entuzjastycznie. Pojawiają się więc inne propozycje – m.in. przyznania D.C. jednego zamiast dwóch senatorów lub powrotu niemal całego Dystryktu do macierzy, czyli stanu Maryland. Dlaczego to niekoniecznie dobre rozwiązanie?
Argumenty zwolenników stworzenia nowego stanu są oczywiste – obecny stan rzeczy jest niesprawiedliwy: waszyngtończycy płacą podatki jak wszyscy (a nawet wyższe), ale nie mają prawa do reprezentacji. Tym samym stolica USA nie spełnia postulatu, który powołał ten kraj do życia: „No taxation without representation”. Jakie argumenty mają przeciwnicy reform?
W tym odcinku opowiadamy o najnowszej historii Dystryktu Kolumbii – nie tylko o zmianach architektonicznych i demograficznych, ale właśnie o wieloletniej walce setek tysięcy Amerykanów o te same prawa, jakie mają ich rodacy w innych częściach kraju.
Sat, 14 Dec 2024 - 1h 14min - 219 - 212. Ułaskawienie Huntera Bidena
Niecałe dwa miesiące przed odejściem ze stanowiska Joe Biden ogłosił, że ułaskawia swojego syna, Huntera Bidena „za naruszenia prawa które popełnił lub które mógł popełnić w okresie 1 stycznia 2014 do 1 grudnia 2024”. Wcześniej wielokrotnie zapewniał, że tego nie zrobi, ba, że nawet tego nie rozważa.
Zastanawiamy się nie nad tym, dlaczego Biden to zrobił – bo to oczywiste – ale co to ułaskawienie oznacza: dla wiary Amerykanów w ich system sprawiedliwości; dla Partii Demokratycznej i dla Donalda Trumpa, który od dawna twierdził, że wymiar sprawiedliwości jest upolityczniony. Czy Biden swoją decyzją – i jej uzasadnieniem – nie przyznał Trumpowi racji?
Jak Demokraci mają teraz zapewniać, że chcą „chronić demokrację”, „niezależności wymiaru sprawiedliwości” itd., kiedy ich prezydent łamie dane słowo i wykorzystuje swoje prerogatywy w tak nieetyczny sposób? Jak reagować na nieetyczne i oburzające działania Trumpa, kiedy druga strona zawsze będzie mogła zagrać kartą „Hunter Biden”?
Mówimy też o samej procedurze ułaskawień, która zawsze budziła kontrowersje: czy to wtedy, gdy obejmowała Konfederatów, czy zamożnych darczyńców, kumpli, współpracowników, krewnych i znajomych, a wreszcie byłego prezydenta Richarda Nixona, który dostał od Geralda Forda bezprecedensowy podarunek.
Sat, 07 Dec 2024 - 1h 03min - 218 - 211. Miasteczko na bagnach, czyli początki Waszyngtonu
Nie ma miasta Waszyngton – istniało, ale już go nie ma. Jest Dystrykt Kolumbii, który był kwadratem o boku 10 mil, ale już nim nie jest. Chwali się dziś słynnym planem urbanistycznym Pierre’a L’Enfanta, ale on sam nazywał Waszyngton „żałosną wioską” w której kongresmeni, wracający z pracy nocą, taplali się we wszechobecnym błocie.
Dziś opowiemy Państwu o tym, jak Amerykanie budowali swoją stolicę. Dlaczego w ogóle powstał osobny dystrykt federalny? Dlaczego stolica nie mogła pozostać w Filadelfii albo Nowym Jorku? Dlaczego przez tak długi czas Waszyngton był brudną, ciemną mieściną w której nikt nie chciał mieszkać? Posłuchajcie opowieści o chciwych deweloperach i spekulantach, o korupcji, układach i układzikach, upartych famerach, chciwych dorożkarzach i skąpych kongresmenach. No i komarach.
A do tego kanał zgrozy, rzeczka Gęsiawka, kamienny ogryzek Pomnika Waszyngtona i cmentarz w ogrodzie generała Lee.
Sat, 30 Nov 2024 - 1h 17min - 217 - 210. Ale ekipę żeście zmontowali, czyli nowy gabinet Donalda Trumpa
Pierwsze nominacje były zaskakujące – zaskakujące swoją normalnością: szefowa kampanii Susie Wiles na szefową gabinetu Białego Domu, senator Marco Rubio na sekretarza stanu itp. A potem się zaczęło: Pete Hesgeth, prowadzący program śniadaniowy w Fox News na szefa Departamentu Obrony; Tulsi Gabbard, była Demokratka, znana z szerzenia prorosyjskiej propagandy, na szefową wywiadu; Robert F. Kennedy Junior, czołowy antyszczepionkowiec Ameryki na sekretarza zdrowia; Elon Musk i Vivek Ramaswamy na szefów niezidentyfikowanego jeszcze bytu „DOGE”, Departamentu Efektywności; no i „wisienka” na tym torcie, nominacja na prokuratora generalnego dla Matta Gaetza, kongresmena z Florydy, znanego z tego, że nafurany koksem sypia z nieletnimi i przechwala się tym kolegom z Kongresu.
Czy to test lojalności dla Republikanów w Senacie? Nominacje te wzbudziły zdziwienie nawet wielu Republikanów, którzy z jednej strony nie chcą narazić się nowemu prezydentowi, z drugiej jednak wiedzą, że te kandydatury są co najmniej osobliwe. Jedna z nich już przepadła: Gaetz się wycofał, ale każdy kolejny nominat na stanowisko prokuratora generalnego będzie miał tę zaletę, że nie będzie Gaetzem – a więc może chodzi też o to, żeby zawiesić poprzeczkę naprawdę nisko?
Przyglądamy się temu gabinetowi osobliwości i zastanawiamy się o co tu chodzi. Czy to są osoby niekompetentne? A może właśnie mające doskonałe kompetencje do tego, co z administracją państwową chce zrobić Trump? Czy celem jest reforma czy rewolucja? Czy w tym szaleństwie jest metoda? Posłuchajcie.
Sat, 23 Nov 2024 - 1h 26min - 216 - 209. J. Edgar Hoover, część 2: Najpotężniejszy człowiek w kraju
Kontynuujemy opowieść o Hooverze i jego długiej, długiej, długiej karierze na stanowisku dyrektora FBI. Opowiemy o tym, jak z pogromcy rabusiów bankowych Hoover zmienił się w tropiciela faszystów i w jaki sposób FBI schwytało siatką nazistowskich sabotażystów; jaką rolę odegrał Hoover w polowaniu na komunistów i czemu nienawidził Martina Luthera Kinga.
Dowiecie się czym było COINTELPRO i w jaki sposób grupka wykładowców uniwersyteckich ujawniła jeden z największych sekretów FBI.
Opowiemy w jaki sposób J. Edgar Hoover przetrwał kolejne zmiany prezydentów? Dlaczego nie zwolnił go Truman, który obawiał się „amerykańskiego gestapo”? Jak wyglądała jego relacja z braćmi Kennedy? Co ukrywał w kwestii zamachu na JFK w Dallas? Co dostał na 70. urodziny od Lyndona Johnsona? I jak naprawdę wyglądała jego przyjaźń z Richardem Nixonem?
Posłuchajcie drugiej części opowieści o najpotężniejszym człowieku Ameryki.
Sat, 16 Nov 2024 - 1h 18min - 215 - 208. Zwycięstwo Trumpa czy przegrana Harris? Analizujemy wyniki i szukamy odpowiedzi
Wiemy, że macie dość kampanii wyborczej, wszyscy już mają, ale to jasne, że nie możemy zignorować tego, co się wydarzyło we wtorek. Tylko co się właściwie wydarzyło? Czy Donald Trump odniósł przytłaczające zwycięstwo, powiększył swoje poparcie we wszystkich segmentach elektoratu, stworzył nową, republikańską koalicję i zapoczątkował zwrot w prawo na długie lata, jak wygrana Reagana w roku 1980? A może to Kamala Harris i Demokraci odnieśli klęskę, nie byli w stanie zmobilizować swojego elektoratu?
Nie brakuje oczywiście takich, którzy już wszystko wiedzą, mają gotową odpowiedź, wiedzą dlaczego Trump pokonał Harris, a w ogóle wiedzieli to już dawno temu i to wszystko jest „bardzo proste”. Sęk w tym, że wcale nie jest. Im bardziej patrzymy na dane, tym więcej dostajemy odpowiedzi – czasem pozornie sprzecznych.
Czy Harris przegrała po poszła za bardzo w prawo, próbowała zabiegać o umiarkowanych Republikanów i zraziła do siebie partyjną lewicę? A może właśnie poszła zbyt w lewo, w „ideologię woke” i „politykę tożsamości”? Czy Demokraci naprawdę nie mieli przekazu ekonomicznego? Czy rzeczywiście aborcja nie jest istotna? Co z „gender gap”, różnicą między tym jak głosują kobiety i mężczyźni?
A może winę ponosi Joe Biden, który postanowił ubiegać się o reelekcję, mimo że większość Amerykanów wyraźnie tego nie chciała? Że mimo fatalnego występu w debacie, jeszcze przez miesiąc upierał się, że może pokonać Trumpa? Czy gdyby odbyły się normalne prawybory, Demokraci mieliby większe szanse
Zapraszamy na nasze powyborcze dywagacje.
Sat, 09 Nov 2024 - 1h 37min - 214 - Donald Trump wygrywa [ODCINEK SPECJALNY]
Choć mówiliśmy, że możliwa jest wygrana każdego z dwojga kandydatów, wszystko wskazywało na to, że będzie to wynik bardzo wyrównany – tymczasem niespodzianka: sondaże znowu nie wychwyciły czegoś związanego z Trumpem i niedoszacowały skali jego poparcia.
W kluczowych stanach były prezydent pokonał wiceprezydentkę Kamalę Harris. Republikanie odbili też Senat i są na dobrej drodze do utrzymania większości w Izbie Reprezentantów. Zastanawiamy się, co się wydarzyło, kto jest winien – i szykujemy się do następnego rozkładowego odcinka.
Wed, 06 Nov 2024 - 11min - 213 - „Polityka na ekranie” – nasza sekcja na American Film Festival [ODCINEK SPECJALNY]
Za chwilę dzień wyborów, ale 5 listopada zaczyna się też we Wrocławiu American Film Festival z którym od paru lat współpracujemy. Będziecie mogli się tam z nami spotkać przy następujących okazjach:
7.11, czwartek, godz. 19:30, Klub Proza
Czytanie Ameryki: spotkanie z Piotrem na temat książki Willa Sommera “Uwierz w plan”.
9.11, sobota, godz. 15:00, KNH2
Fakty czy akty? Spotkanie z Łukaszem i Piotrem na temat kina politycznego w USA
9.11, sobota, godz. 19:00, Klub Proza
Czytanie Ameryki: spotkanie z Łukaszem na temat “Stanów podzielonych Ameryki”
10.11, niedziela, godz. 11:00, KNH2
spotkanie Podkastu amerykańskiego: pytania, odpowiedzi, nieciekawe ciekawostki, moc atrakcji
A w dniach 9-10.11, w sobotę i niedzielę będziemy zapowiadać filmy z naszej sekcji Polityka na ekranie, w czasie której pokażemy Wam sześć ciekawych, nieoczywistych filmów w których amerykańska polityka ogrywa kluczową rolę:
Twarz w tłumie (A Face in the Crowd), reż. Elia Kazan, 1957
Przeżyliśmy wojnę (The Manchurian Candidate), reż. John Frankenheimer, 1962
Ten najlepszy (The Best Man), reż. Franklin Schaffner, 1964
Sieć (Network), reż. Sidney Lumet, 1976
Chwała w ukryciu (Secret Honor), reż. Robert Altman, 1984
Fakty i akty (Wag the Dog), reż. Barry Levinson, 1997
Zapraszamy!
Mon, 04 Nov 2024 - 19min - 212 - 207. Closing statement, czyli koniec kampanii prezydenckiej
Wybory prezydenckie już 5 listopada. A właściwie ostatni dzień wyborów, bo Amerykanie mogą oddawać głosy – pocztą i osobiście – już od kilku tygodni. Kto wygra? Tego Państwu nie powiemy, bo ani sondaże stanowe, ani tym bardziej ogólnokrajowe, ani nawet wymyślne modele statystyczne nie są nam w stanie tego powiedzieć. Ostatni model opublikowany przez „The Economist” ocenia szanse obu stron równo na 50 procent. Być może pracownie sondażowe popełniają błąd i w rzeczywistości Kamala Harris lub Donald Trump są niedoszacowani. Jeśli jednak ktoś Państwu mówi, że potrafi przewidzieć wynik opiera się co najwyżej na swoich przeczuciach, nie na danych.
Nie robimy więc żadnych przewidywań, ale opowiadamy o tym jak Trump i Harris kończą ten kampanię – ten pierwszy wiecem w nowojorskiej Madison Square Garden, ta druga wiecem przed Białym Domem w Waszyngtonie. Oba przemówienia różniły się pod wieloma względami – tonem wypowiedzi, językiem, diagnozą stanu kraju i propozycjami reform. Po obu jednak kandydaci musieli się tłumaczyć nie tyle z tego co sami mówili, ale co powiedzieli ich polityczni stronnicy.
Wśród Demokratów nastroje jakby nieco przytłumione. Wśród Republikanów pewność zwycięstwa i przekonanie, że ewentualna porażka na pewno będzie wynikiem oszustw. Jedno jest pewne – jeśli Donald Trump przegra, nie zaakceptuje wyniku. Według najnowszych sondaży aż 4 na 10 Amerykanów obawia się wybuchu przemocy i próby odwrócenia wyników. A jeśli Harris przegra? Większość Amerykanów twierdzi, że – w odróżnieniu od Trumpa – porażkę zaakceptuje, ale czy nastroje się uspokoją? Mniej więcej 9 na 10 wyborców każdej z partii uważa, że ta druga jest zagrożeniem dla demokracji. Odpowiedź jest więc oczywista – koniec kampanii nie oznacza końca, ani nawet złagodzenia politycznej polaryzacji.
Sat, 02 Nov 2024 - 1h 22min - 211 - 206. J. Edgar Hoover, część 1, czyli początki FBI
W tym roku mija sto lat, odkąd 29-letni J. Edgar Hoover stanął na czele instytucji, która dekadę później miała zyskać nazwę FBI, Federalne Biuro Śledcze. Jak to się stało, że ktoś tak młody otrzymał tak ważne stanowisko? Jak to się stało, że utrzymał się na nim przez prawie pięćdziesiąt lat, przetrwał siedmiu prezydentów i zmarł za kadencji ósmego?
W tym odcinku opowiemy wam o początkach FBI, kiedy jeszcze nazywało się inaczej i mieściło się na poddaszu Departamentu Sprawiedliwości. Opowiemy jaką rolę w jego powstaniu odegrali krewny Napoleona Bonaparte, wnuk powstańca listopadowego, rosyjsko-meksykański superszpieg oraz „amerykański Sherlock Holmes/Krzysztof Rutkowski”. Czym były „łapanki Palmera”, czym ustawa Manna i w jaki sposób rabusie banków zawładnęli wyobraźnią Amerykanów.
I opowiemy o młodym Edgarze: jąkającym się chłopaku ze starej waszyngtońskiej rodziny z mrocznymi tajemnicami, który dzięki ciężkiej pracy, znajomościom – i przypadkowi – trafił na sam szczyt i został najważniejszym policjantem Stanów Zjednoczonych.
Sat, 26 Oct 2024 - 1h 15min - 210 - 205. Te inne wybory, czyli Amerykanie wybierają Kongres
Od miesięcy opowiadamy wam o wyborach prezydenckich, starciu Donalda Trumpa z Joem Bidenem, a potem z Kamalą Harris, ale czas przyjrzeć się wyborom, które odbywają się równolegle – całej Izby Reprezentantów i jednej trzeciej składu Senatu.
Dziś Demokraci mają w Senacie przewagę 51 do 49. W Izbie większość mają Republikanie: 216 do 213 miejsc. Tak, jak w wyborach prezydenckich, rywalizacja jest wyrównana, obie partie mają szanse na zdobycie przewagi, ale znów w grze jest tak naprawdę tylko kilka miejsc w całym kraju. Dlaczego o tym, która partia będzie kontrolować Izbę Reprezentantów zdecydują zdecydowanie demokratyczne stany Kalifornia i Nowy Jork? A także jednoznacznie republikańska Alaska?
Dlaczego kandydaci Demokratów do Senatu w Arizonie, Nevadzie czy Pensylwanii radzą sobie lepiej, niż kandydatka partii na prezydenta? I dlaczego kontrola nad Senatem może zależeć od dwóch stanów o których rzadko się pamięta: Nebraski i Montany? I czy Demokraci naprawdę mają szansę na pokonanie Teda Cruza i odbicie Teksasu?
Jakie pomysły mają obie partie na zmobilizowanie swoich wyborców, czy referenda w sprawie aborcji pomogą Demokratom i czy można urządzać referendum w sprawie, która już jest dawno ustalona? Posłuchajcie!
Sat, 19 Oct 2024 - 1h 13min - 209 - 204. Październikowe niespodzianki, czyli kampania na finiszu
To już druga kampania prezydencka w USA, którą śledzi „Podkast amerykański”. Podobnie jak cztery lata temu - i podobnie jak w latach przed powstaniem „Podkastu” - kiedy wyścig wychodzi na ostatnią prostą, amerykańskie media rozpoczynają poszukiwania „październikowej niespodzianki”.
Co to takiego? To zaskakujące wydarzenie, które tuż przed dniem wyborów może pogrzebać szanse lub, odwrotnie, wywindować kandydata w sondażach. Czy już ją znalazły? I to niejedną! Październikową niespodzianką może być katastrofa naturalna, wygrzebany w archiwum dawny wywiad, decyzja sądu, zapomniany, kompromitujący członek rodziny, itd. Czy faktycznie niespodzianki mają aż takie znaczenie? Wszystko zależy oczywiście od skali, ale często ich waga rośnie dopiero… po wyborach, kiedy wynik jest znany, a komentatorzy próbują wskazać jego przyczyny.
Ponadto, mimo wielu potencjalnie przełomowych wydarzeń, których świadkami już byliśmy w tej kampanii, tak naprawdę tylko jedno z nich miało do tej pory miało wyraźny wpływ na opinię publiczną. Jakie? Posłuchajcie. Analizujemy stan wyścigu, opowiadamy o tym dlaczego Kamala Harris udziela wielu wywiadów, ale unika niektórych tradycyjnych mediów, o tym co Donald Trump opowiada swoim wyborcom o huraganach, co w nowej książce napisał słynny Bob Woodward i czy wyborców w ogóle to wszystko rusza?
Sat, 12 Oct 2024 - 1h 16min - 208 - 203. Jimmy Carter: outsider w Białym Domu
1 października James Earl Carter junior skończył sto lat. Z tej okazji opowiemy wam o życiu i karierze człowieka który dość powszechnie uważany jest za najbardziej nieudanego powojennego prezydenta – a zarazem za najlepszego byłego prezydenta, jakiego miały Stany Zjednoczone.
W jaki sposób głęboko religijny farmer orzeszków ziemnych, inżynier jądrowy, pływający na atomowych łodziach podwodnych marynarz, trafił do polityki? Opowiemy o jego karierze w Georgii, sfałszowanych wyborach i ukrywanych poglądach; o nieoczekiwanej kampanii w której nominację Demokratów zdobył „Jimmy Who”; o sukcesach i wpadkach wyborczych – na czele z „cudzołóstwem popełnianym w sercu”.
Carter wchodził do Białego Domu z ogromnymi ambicjami, w atmosferze ogromnych oczekiwań – Amerykanie, zmęczeni wojną w Wietnamie, aferą Watergate, kryzysem energetycznym, chcieli prezydenta, który rozrusza gospodarkę i przywróci Ameryce wiarę we własne siły. Kimś takim miał się okazać dopiero Ronald Reagan, który pokonał Cartera w 1980 roku. Dlaczego Carterowi nie wyszło? Czy bycie outsiderem to w polityce zaleta, czy wada?
Sat, 05 Oct 2024 - 1h 33min - 207 - Debata wiceprezydencka [ODCINEK SPECJALNY]
Powiedzmy sobie szczerze: debaty kandydatów na wiceprezydenta nie mają znaczenia dla wyniku wyborów. Stanowią pewne urozmaicenie kampanii, ale zazwyczaj nic ponadto.
Czy w tym roku, kiedy rywalizacja jest tak wyrównana, może być inaczej? Posłuchajcie naszych refleksji tuż po starciu J. D. Vance’a i Tima Walza, którzy wprawdzie nie odpowiadali na zadane pytania, ale za to w zaskakująco uprzejmej atmosferze. Jeśli chcecie nas wesprzeć, zapraszamy na: ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Wed, 02 Oct 2024 - 17min - 206 - 202. "The West Wing", czyli najważniejszy serial o amerykańskiej polityce
W „Podkaście amerykańskim” wybuchł spór o temperaturze, jakiej dawno nie było. A wszystko to z powodu… fikcyjnego prezydenta i jego ekipy. 22 września minęło ćwierć wieku od premiery jednego z najważniejszych seriali o amerykańskiej polityce, a z pewnością najszczodrzej nagradzanego. „The West Wing” (na polski tłumaczony niestety jako „Prezydencki poker”) po każdym z siedmiu sezonów był nominowany do nagród Emmy, a po sześciu te nagrody zdobywał. Łącznie był nagradzany 26 razy – więcej statuetek ma tylko „Gra o tron”.
Dzieło scenarzysty Aarona Sorkina żyje do tej pory oglądane na platformach streamingowych po obu stronach oceanu. Z okazji 25-lecia ekipa aktorów i producentów została zaproszona do Białego Domu i nie była to ich pierwsza wizyta. W 2016 roku Allison Janney, grająca w serialu rzeczniczkę Białego Domu, pojawiła się w prawdziwej sali prasowej żeby nagłośnić problem masowego uzależnienie od opioidów. Grupa najważniejszych aktorów z serialu nagrała reklamę polityczną dla kandydatki do Sądu Najwyższego w Michigan (kandydatka, siostra jednej z serialowych aktorek, wygrała). Powstał też specjalny odcinek dla fundacji założonej przez Michelle Obamę i zachęcającej do udziału w wyborach.
Wielu ludzi (w tym znani politycy) przyznaje, że serial zainspirował ich do zainteresowania amerykańską polityką, komentatorzy wciąż spierają się o jego wpływ na zachowania polityczne w realnym świecie, a do języka opisu weszło nawet określenie „the West Wing moment”.
O czym opowiada serial? Co sprawiło, że zyskał taką popularność? Jak ogląda się go po ćwierć wieku? I czy promowany w nim idealizm bardziej pomaga, bo uczy, że polityka może wyglądać inaczej niż to sobie wyobrażamy, czy szkodzi, bo rozbudza niemożliwe do spełnienia nadzieje? Posłuchajcie!
Sat, 28 Sep 2024 - 1h 08min - 205 - 201. „Jedzą psy, jedzą koty”, czyli dezinformacja w kampanii wyborczej
W dzisiejszym odcinku mamy dla Państwa update z kampanii wyborczej - ze szczególnym uwzględnieniem fake newsów, które niosą się w sieci, jak pożar na prerii.
Wyjaśnimy skąd wzięły się opowieści Trumpa i J. D. Vance’a o haitańskich imigrantach, którzy mają zjadać psy i koty (a także gęsi), opowiemy też o realnych skutkach, jakie przynoszą te plotki, dla mieszkańców Springfield w Ohio: alarmach bombowych, zamkniętych szkołach i szpitalach, groźbach przemocy ze strony neonazistów.
Opowiemy o drugiej próbie zamachu na Donalda Trumpa, tym razem na polu golfowym w pobliżu Mar-a-Lago. Kim był sprawca? Dlaczego gubernator DeSantis zapowiedział, że Floryda sama przeprowadzi własne śledztwo? Jak na wieść o zamachu zareagował Elon Musk?
Skąd bierze się tyle fake newsów? Opowiemy o roli Muska i Twittera; o rosyjskich próbach szerzenia dezinformacji poprzez prawicowe podkasty; o irańskich hakerach; a wreszcie o Laurze Loomer, najnowszej ulubienicy Donalda Trumpa, która jest zbyt radykalna nawet dla Marjorie Taylor Greene.
Sat, 21 Sep 2024 - 1h 07min - 204 - 200. Wielka gra w nieciekawe ciekawostki!
W dzisiejszym odcinku, z okazji okrągłego jubileuszu, odcinka numer 200, postanowiliśmy zrobić coś innego - zamiast opowiadać o tegorocznej kampanii wyborczej, zmieniających się sondażach i tym wszystkim, co nawet nas już trochę męczy, przygotowaliśmy coś rozrywkowego: teleturniej. Cztery kategorie - prezydenci, wybory, stany i popkultura; po sześć pytań w każdej; Łukasz przepytuje Piotra, Piotr - Łukasza.
Zaskakujące pytania, nieoczywiste odpowiedzi, dużo pastusiakowania i bezużytecznych informacji, dzięki którym zabłyśniecie w towarzystwie - zapraszamy!
Sat, 14 Sep 2024 - 1h 16min - 203 - Druga pierwsza debata tej kampanii [ODCINEK SPECJALNY]Wed, 11 Sep 2024 - 16min
- 202 - 199. Poglądy Kamali Harris, czyli na ile kandydatom wolno zmieniać zdanie?
Kamala Harris nie jest debiutantką w wyścigu o prezydenturę. Po raz pierwszy wystartowała w 2019 roku. Zaczęło się dobrze - na inauguracyjny wiec w Oakland przyszło więcej osób niż na inauguracyjny wiec Baracka Obamy. Dla Partii Demokratycznej - pogrążonej w smutku po przegranej z Donaldem Trumpem w 2016 roku - Harris była symbolem nowego pokolenia i nowej nadziei. Nadzieje samej Harris dość szybko się jednak rozwiały. Z kampanii prawyborczej wycofała się już w grudniu 2019 roku, zanim odbyły się pierwsze prawybory.
Jeśli chcecie nas wesprzeć, zapraszamy na: ➡︎ https://patronite.pl/podkastamerykanski
Dziś najczęściej można przeczytać, że przyczyną porażki była niewiarygodność kandydatki, która widząc przesuwanie się partii w lewo, głosiła poglądy, w które niekoniecznie wierzyła. Kariera zawodowa Harris - prokuratorki okręgowej w San Francisco i prokuratorki generalnej stanu Kalifornia - nie pasowała do ówczesnych oczekiwań elektoratu. Harris, zamiast przedstawiać swoje poglądy elektoratowi, próbowała kopiować poglądy elektoratu.
Potem przyszedł sukces w postaci nominacji wiceprezydenckiej i wspólnej z Bidenem wygranej w wyborach. Ale początki kariery w Białym Domu były równie trudne - niskie wskaźniki poparcia, słabe występy w mediach i brak sukcesów w dziedzinach, które jej powierzono.
W tym odcinku przypominamy jak przebiegała kariera Kamali Harris, jakie poglądy głosiła jako prokuratorka, jakie w 2019 roku, a jakie głosi teraz. I tłumaczymy jak to się stało, że polityczka mająca za sobą nieudaną kampanię prezydencką, dziś budzi taki entuzjazm wyborców Partii Demokratycznej.
Sat, 07 Sep 2024 - 1h 19min - 201 - 198. Walz kontra Vance, czyli starcie dwóch typów męskości
Od lat 80. XX wieku w amerykańskich wyborach występuje tzw. „gender gap”: kobiety chętniej głosują na Demokratów, mężczyźni na Republikanów. Różnice te tylko się pogłębiają – w 2020 roku Bidena poparło aż 57 procent głosujących kobiet, a w tym roku różnica będzie zapewne jeszcze większa: Demokratów reprezentuje kobieta, a jednym z głównych tematów kampanii jest dostęp do aborcji.
A co z mężczyznami? Kryzys męskości jest faktem: w szkole chłopcy radzą sobie gorzej, niż dziewczynki; w życiu dorosłym mężczyźni popełniają samobójstwa prawie czterokrotnie częściej, niż kobiety. Mężczyźni, zwłaszcza młodzi, mają coraz częściej poczucie, że są dyskryminowani ze względu na swoją płeć. Konserwatyści przyjmują takich wyborców z otwartymi ramionami, oferując im reakcyjną wizję i mamiąc nierealną wizją powrotu do tradycyjnych ról płciowych i społecznych. Lewica z kolei długo ignorowała męski elektorat, nie chcąc albo nie potrafiąc zaproponować mu czegoś atrakcyjnego.
Tegoroczne wybory oferują jednak dwie radykalnie odmienne wiz męskości. Z jednej strony J. D. Vance, który pomstuje na „bezdzietne kociary”, krytykuje polityków i nauczycieli niemających biologicznych dzieci, chce bronić tradycyjnej męskości rzekomo atakowanej przez radykalną lewicę. Z drugiej Tim Walz – trener, nauczyciel, sojusznik kobiet i osób LGBT, uśmiechnięty tata z Minnesoty, który pokazuje męskość łączącą w sobie tradycję z nowoczesnością. Która z tych wizji spodoba się Amerykanom?
Sat, 31 Aug 2024 - 1h 20min - 200 - 197. Radość, wolność i normalność, czyli konwencja Demokratów
Wracamy po miesięcznej przerwie wakacyjnej, żeby opowiedzieć Wam o tym, co wydarzyło się w kampanii prezydenckiej – zwłaszcza na zakończonej właśnie konwencji Partii Demokratycznej w Chicago, gdzie Kamala Harris i Tim Walz oficjalnie odebrali nominacje swojej partii.
Jak pożegnano Joego Bidena? Jakie były główne tematy konwencji? Dlaczego Demokraci wkraczają przy tym na terytorium, które do tej pory zajmowali Republikanie i czy robią to umiejętnie? Kto jest „zwykły”, a kto „dziwny”? Co oznacza „wolność”? A przede wszystkim – jak Walz i Harris zaprezentowali się wyborcom?
Porozmawiamy o tym, które przemówienia się nam podobały, a które mniej, na kogo w partii warto zwrócić uwagę, a także których wystąpień dobrze posłuchać sobie na YouTubie samemu. Zastanowimy się także, jak z „Kamalomanią” próbuje sobie radzić Donald Trump i czy aby na pewno nie żałuje wyboru J. D. Vance’a.
A na koniec: Robert F. Kennedy Jr. kończy swoją kampanię i popiera Trumpa – czy to zmieni dynamikę wyścigu?
Posłuchajcie!
Sat, 24 Aug 2024 - 1h 18min - 199 - Tim Walz kandydatem demokratów na wiceprezydenta [ODCINEK SPECJALNY]Tue, 06 Aug 2024 - 14min
- 198 - 196. Kamala is brat, czyli reset kampanii wyborczej
Przed przerwą wakacyjną dokonujemy dla was podsumowania kolejnego niesamowitego tygodnia - po tym, jak Joe Biden ogłosił, że rezygnuje z walki o drugą kadencję, w Partii Demokratycznej zagościło to, czegośmy dawno tam nie widzieli: entuzjazm, energia, wiara w to, że wygrana w listopadzie jest możliwe.
Cała partia natychmiast zjednoczyła się wokół Kamali Harris, która z pierwszej wiceprezydentki w historii Stanów Zjednoczonych ma szansę stać się także pierwszą prezydentką.
Wpłaty na kampanię biją rekordy, zgłaszają się wolontariusze, a przede wszystkim nowe sondaże pokazują, że kluczowe stany znowu są w grze. Czy to entuzjazm wobec nowej sytuacji i nowej narracji, czy wobec kandydatki?
Jak Republikanie próbują sobie poradzić z zupełną zmianą narracji tej kampanii, jak wyglądają ataki na nową kandydatkę - i jak swoją kampanię próbuje ustawić Kamala Harris? Czy to, co jej zaszkodziło w demokratycznych prawyborach cztery lata temu, może jej pomóc w roku 2024?
Tłumaczymy Wam też o co chodzi z tymi wszystkimi memami: z kolorem jaskrawozielonym, z kokosami, „kontekstem” i „nieobciążeniem przez to, co było”. Dowiecie się wreszcie dlaczego „Kamala is brat”, a ludzie Trumpa zapewniają, że były prezydent zdecydowanie nie jest „brat”.
Do usłyszenia za miesiąc!
Sat, 27 Jul 2024 - 1h 10min
Podcasts similaires à Podkast amerykański
WYWIADOWCY Bartosiak/Klinke
Gość Radia ZET Beata Lubecka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka Dariusz Rosiak
Dwie lewe ręce Dwie Lewe Ręce
Podcast Wojenne Historie Historia II wojny światowej
Piąte: Nie zabijaj Justyna Mazur
Opowiem Ci historię Kamil Barnowski
Kryminalne Historie Kryminalne Historie
ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara Marta Kiermasz
DUDEK o polityce prof. Antoni Dudek i Super Exspress
Radio Naukowe Radio Naukowe - Karolina Głowacka
Radio Wnet Radio Wnet
Podcast Historyczny Rafał Sadowski
Czarne skrzynki RMF FM
Dorwać bestię RMF FM
Poranna rozmowa w RMF FM RMF FM
Sceny zbrodni RMF FM
Nauka To Lubię Tomasz Rożek
Autres podcasts de Société et Culture
WojewódzkiKędzierski Kuba Wojewódzki , Piotr Kędzierski
Misja specjalna RMF FM
Historia dla dorosłych RMF FM
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów zurnalistapl
Mellina Marcin MELLER
Heweliusz. Prawdziwa historia Polskie Radio S.A.
Strefa 52 Strefa 52
Wojna według Wołoszańskiego Bogusław Wołoszański
Czarnobyl. Prawdziwa historia Polskie Radio S.A.
Bajki dla dorosłych RMF FM
Q with Tom Power CBC
Эхо Москвы Feed Master by Umputun
Pokój Zbrodni Bartosz Wojsa
Brzmienie Świata z lotu Drozda Paweł Drozd
Barangay Love Stories Barangay LS 97.1 Manila | GMA Network Inc.
Kochaj albo Rzucaj - Podcasty VOX FM VOX FM
TED Talks Daily TED
Podcasty Teologii Politycznej Teologia Polityczna
Dziennik Zmian — Miłka O. Malzahn Milka O Malzahn
Bunt ’76. Prawdziwa historia Polskie Radio S.A.
