Filtrar por género

DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE

Radio Kielce

Audycja „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” to autentyczne, osobiste i pełne inspiracji wywiady. Na antenie Polskiego Radia Kielce spotykamy się z wyjątkowymi osobami związanymi z województwem świętokrzyskim: artystami, muzykami, politykami, sportowcami oraz ludźmi, którzy mają do opowiedzenia niezwykłe historie. To nie tylko wywiady – to spotkania, które poruszają ważne tematy, pokazują różne perspektywy i odsłaniają osobiste przekonania naszych gości. A słuchacze zostają z pytaniami o ich własne życie, wartości i wybory. „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” to audycja łącząca lokalność regionu świętokrzyskiego z uniwersalnymi wartościami. Tworzy przestrzeń do rozmów, które zostają ze słuchaczami na długo. Premierowe odcinki – w niedziele po godz. 10 na 101.4 MHz oraz na radiokielce.pl

58 - Nie tylko muzyka. Patrycja Zarychta o empatii, ludziach, którzy ją ukształtowali i pokonywaniu własnych słabości
0:00 / 0:00
1x
  • 58 - Nie tylko muzyka. Patrycja Zarychta o empatii, ludziach, którzy ją ukształtowali i pokonywaniu własnych słabości
    Sun, 27 Sep 2026
  • 57 - Warto być przyzwoitym. Lucjan Pietrzczyk w „Dzień Dobry, to Ja!”

    Przez lata był nauczycielem, harcmistrzem, pedagogiem, samorządowcem, strażakiem, posłem i społecznikiem. W „Dzień Dobry, to Ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” odkładamy jednak na bok funkcje i stanowiska. Lucjan Pietrzczyk opowiada o domu rodzinnym i ludziach, którzy go ukształtowali, wartościach, trudnych chwilach i o tym, co po latach uważa za naprawdę ważne. Mówi też o swojej potrzebie naprawiania siebie, o reagowaniu na krzywdę innych i o zasadzie, którą – jak podkreśla – warto kierować się w życiu: „Warto być przyzwoitym”.

    Sun, 20 Sep 2026
  • 56 - Jacek Jabrzyk o życiu, ludziach i cenie sukcesu

    „Życie jest jedno, krótkie i albo je wykorzystamy, albo nie” powiedział Jacek Jabrzyk. Dyrektor Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach w audycji „Dzień dobry to ja, rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” opowiedział o osobach, które kształtowały jego charakter i jego samego, o trudnych wyborach, bezsilności, wzruszeniu i o tym, z czego jest naprawdę dumny.

    Sun, 13 Sep 2026
  • 55 - Artur Wijata: lubię odkrywać nowe

    Podobnie było z moją fryzurą. To były lata prób i eksperymentów – mówił w programie „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne ni ż wszystkie w Radiu Kielce” Artur Wijata, dyrektor Kieleckiego Centrum Kultury.Dodał, że ten wieloetapowy proces przygotowania codziennie fryzury opanował - po trzech latach – w 10 minut.- Jeszcze o fryzurze, a właściwie o kolorach włosów – to miałem od różu, przez zielony, blond aż do naturalnych czarnych – opowiadał w audycji. Mama – widząc u mnie na głowie blond stwierdziła, że świetnie wyglądam i powinienem urodzić się blondynem – mówił Artur Wijata.   Zdradził, że sam dobiera sobie elementy garderoby, bo kiedyś planował zostać projektantem mody, ale dzięki Bogu nie dostał się na studia do Łodzi. Z perspektywy lat ocenia, że to ciężki kawałek chleba, ale ma na swoim koncie wyróżnienie w jednej z pierwszych edycji Festiwalu OFF Fashion.Skończyłem malarstwo i dzięki temu moja zawodowa droga zaczęła się od pracy jako instruktor do działalności podstawowej i kurator w KCK Galerii „Winda” – mówił. Dzięki uporowi i znajomościom – z tego jestem dumny – udało mi się pokazać prace profesor Magdaleny Abakanowicz. „Podchody” trwały aż pięć lat – zdradził w audycji Artur Wijata.Dzisiaj kieruje dużą placówką kulturalną wprowadzając nowoczesne rozwiązania, nie tylko dla niepełnosprawnych, ale poznając tajniki zrównoważonego rozwoju sam zaczął stosować zasadę „zero wast”.Przestałem już kupować na potęgę buty. Jest ich tyle, że zaczęły wychodzić z mojego domu. Teraz przekazuję je mojemu tacie. Ale kusi mnie ocenienie jakości i długości użytkowania butów zrobionych ze skórek winogron i grzybów – przyznał.   Artur Wijata opowiedział także o swoim domu, pełnym kuchennych zapachów, własnych warzyw i owoców i miłości do kuchni autorskiej. Sam gotuję, eksperymentując w kuchni. Lubię wszelkiego rodzaju pasty z sosami, które też są mojego pomysłu, a więc zdrowe! U mnie nic się nie marnuje – przyznał gość „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”.   Poza tym – zdradził Artur Wijata – w domu robię wiele rzeczy manualnych, ale nie znam się na hydraulice, nie potrafię wykonać technicznych rzeczy, zatem nie jestem samowystarczalny. Ale potrafię i lubię odkrywać nowe. Na pytanie jakim zasadom hołduje – Artur Wijata – odpowiedział: uczciwość w każdej sytuacji.

    Sun, 28 Jun 2026
  • 54 - W Chinach robiłem za Einstiena!
    Wszystko przez fryzurę moją fryzurę tłumaczył w programie „Dzień dobry to ja ! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce Andrzej Mochoń. Prezes Targów Kielce dodał, że w Polsce biorą go za Jerzego Maksymiuka. Wątek włosów pojawił się nie przypadkowo. Okazało się bowiem, że od pół wieku gość nie był u fryzjera. W ten sposób chciałem zaoszczędzić i uskładać pieniądze na samochód – śmiał się. Od 1976 roku strzygę się sam – wyznał szef Targów Kielce. Podczas rozmowy Andrzej Mochoń wspominał okres spędzony w rodzinnym Jarosławiu. Zdradził, że nigdy nie miał kłopotów z nauką i ze wszystkich przedmiotów był wzorowym uczniem. Dlatego najbliżsi, mimo, że nie stawiali barier przed wyborem studiów, po latach przyznali, że marzyli o karierze syna, jako lekarza. Dzisiaj podobną zasadę bohater audycji zastosował w stosunku do swoich dzieci. A m ich czwórkę. Jak mówił, razem z żoną wspieraliśmy dzieci w nauce, ale zastrzegliśmy, że nie mają co liczyć na pomoc finansową. W dorosłym życiu muszą radzić sobie sami.  Jeden z synów po skończeniu prawa na Uniwersytecie warszawskim wstąpił do zakonu. Jest dominikaninem, sekretarzem prowincjała. Jeśli on jest szczęśliwy – to my przede wszystkim przyznał Andrzej Mochoń. Podobnie było z jego karierą. Po skończeniu studiów miał rozpocząć prace jako wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego. Jednak z powodu braku mieszkania – a wówczas już spodziewaliśmy się dziecka – napisałem do kilku innych uczelni. Odpowiedź przyszła z Kielc. I tak zostałem – podsumował twórca Targów Kielce. Na pytanie, czy mając takie doświadczenie, pokierowałby swoją karierą inaczej, czy tak samo odpowiedział: wcześniej skończyłbym z pracą akademicką i zająłbym się biznesem. Na jego kreatywności poznał się ówczesny wojewoda świętokrzyski Józef Płoskonka, który zaproponował stworzenie spółki. I to były podwaliny pod budowę Tragów Kielce.    Z „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” dowiedzieliśmy się także, jaka była historia budowy pomnika Milesa Davisa, który zapoczątkował „Memorial to Miles - Targi Kielce Jazz Festiwal”. O muzyce Andrzej Mochoń opowiedział, że od wczesnych lat szkoły podstawowej zaczął zbierać płyty. Dzisiaj ma ponad półtora tysiąca winylowych egzemplarzy, ale to głównie twórcy jazzowi. Słucha także klasyki i nie jest mu obca muzyka popularna. Jazz natomiast lubi za to, że jego wykonawcy grając pokazują emocje, które są naturalne i prawdziwe.  I to uwiecznia na swoich fotografiach. Jest bowiem portrecistą ludzkich twarzy. Andrzej Mochoń – to również mało znana cecha lidera kieleckiego ośrodka wystawienniczego – jest poliglotą. W sposób komunikatywny porozumiewa się po ang9ielsku, niemiecku, rosyjsku, francusku. Teraz uczy się hiszpańskiego. Jest też dziadkiem dziesięciorga wnucząt. Ale na pytanie, kiedy więcej czasu spędzi z wnukami odpowiedział- jestem jeszcze  za młody, aby przestać pracować, chociaż szukam już następcy, takiego, który będzie kontynuował dalszy rozwój Targów Kielce. Na pewno nie wejdę już na żadną górę, ani w Himalajach, ani w Ameryce Południowej! Do tej pory traciłem na to za dużo czasu – stwierdził gość ostatniego odcinka programu „ Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”.
    Sun, 21 Jun 2026
Mostrar más episodios